Joanne Dennehy jest pierwszą na świecie seryjną morderczynią, która zabijała swoje ofiary za pomocą noża. Jest też jedyną kobietą, którą sąd brytyjski skazał na bezwzględne dożywocie. Manipulantka i uwodzicielka, która miała przed sobą przyszłość, lecz wybrała ścieżkę zbrodni. W ciągu 10 dni zabiła trzech mężczyzn, a dwóch innych ciężko zraniła.

Joanne Dennehy

Autor: Maciej Kopeć

Zaginięcie Kevina Lee

Punktualnie o godzinie 21:00, dnia 29 marca 2013 r., Christina Lee opuściła mieszkanie i ruszyła ulicami angielskiego Peterborough, w poszukiwaniu swojego męża, 48-letniego Kevina Lee.

Zaginiony uchodził za człowieka rodzinnego oraz świetnego biznesmena. Posiadał kilka nieruchomości, które wynajmował byłym więźniom, imigrantom oraz osobom uzależnionym. Przez lata jego biznes był finansowany w ramach programów socjalnych, lecz, gdy nowe przepisy nakazały właścicielom mieszkań ściągać opłaty od lokatorów na własną rękę, rozpoczęły się problemy.

Nie wszyscy spłacali czynsze regularnie. Wówczas Kevin wysyłał lokatorom nakazy eksmisji, na co część z nich odpowiadała mu groźbami.
Nie był to jedyny problem Kevina. Kilka dni przed zaginięciem, przyznał się żonie do romansu z jedną z lokatorek. Co więcej, wyznał, że „ta” kobieta zamordowała w jednym z jego mieszkań „jakiegoś imigranta”, a on sam przekazał jej pieniądze na wynajem auta, który posłużył do wywiezienia i ukrycia zwłok. Ostatecznie obiecał zakończenie romansu i zaprzestanie jakiegokolwiek kontaktu z kochanką.

Rankiem, w dniu zaginięcia Kevin udał się do pracy. Jego żona poczuła niepokój, gdy przez następne godziny nie odbierał połączeń komórkowych. Zastanawiała się, czy miało to związek z romansem, czy grożącymi mu lokatorami. Wieczorem postanowiła sprawdzić nieruchomości, które były własnością jej męża.

Poszukiwania przyjęły nieoczekiwany obrót, gdy drogę przeciął jej należący do Kevina niebieski Ford Mondeo. Pomimo, że auto szybko zniknęło jej z oczu, miała pewność, że nie kierował nim zaginiony. Próbując odtworzyć trasę pojazdu, zatrzymała się przy 11 Rolleston Garth, gdzie znajdowało się jedno z mieszkań do wynajęcia.

Kobieta znała ten adres. Mieszkanie było puste, spełniało funkcję zapasową oraz było miejscem schadzek jej męża z Joanne Dennehy, jego kochanką. Mimo, że światło w środku było zapalone, nikt nie odpowiadał na nawoływania do otwarcia drzwi.

Christina wpisała w telefonie numer Joanne Dennehy, który wcześniej ustaliła przeglądając dokumenty firmowe. Gdy kilkukrotne próby połączenia okazały się bezskuteczne, poczuła złość domyślając się, że jej mąż nie zaprzestał romansu.

Mimo wszystko, o godzinie 22:40 zgłosiła jego zaginięcie, co zostało potraktowane bardzo poważnie. Niewiele wcześniej służby zostały poinformowane o odnalezieniu spalonego, należącego do Kevina Forda Mondeo.

Pierwsze odkrycia

W mieszkaniu przy 11 Rolleston Garth odkryto ślady krwi dwóch mężczyzn. Ustalono, że jednym z nich był poszukiwany Kevin. Natomiast kod DNA drugiej osoby nie widniał w żadnych bazach danych i pozostał nieznany.

Niewiele później na posterunek policji zgłosił się spacerowicz, który przypadkowo odnalazł ciało Kevina Lee.

Zwłoki ubrane były w czarną sukienkę z cekinami oraz były obrócone twarzą ku ziemi. Tylna część ciała była odsłonięta, a pomiędzy pośladkami umieszczono jakiś przedmiot. Obecny na miejscu śledczy Martin Brunning, nie miał wątpliwości, że zabójstwa dokonała bliska zmarłemu osoba, która pośmiertnie upokorzyła ofiarę. Kevin otrzymał 5 ciosów nożem zadanych w okolice serca, a na jego dłoniach widniały obrażenia obronne.

„Początkowo myślałem, że to manekin, ale gdy zauważyłem krew zrozumiałem, że znajduję się na miejscu zbrodni. […] Ta lokalizacja jest bardzo mało uczęszczana”.

Terry Walker, mężczyzna, który odnalazł ciało

Zwłoki odnaleziono w Newborough, 10 km na północ od Peterborough, w trudno dostępnym miejscu, co było wskazówką, że sprawca znał okoliczny teren.

Analiza połączeń zamordowanego wykazała, że dwa numery, które kontaktowały się z nim w dniu zaginięcia, zostały zarejestrowane przez maszty przekaźnikowe przy 11 Rolleston Garth oraz w miejscu, gdzie odnaleziono samochód Kevina. Właścicielami numerów byli Joanne Dennehy oraz jej przyjaciel Gary Stretch.

Śledczy w pierwszej kolejności postanowili odwiedzić Joanne, która wynajmowała od Kevina Lee mieszkanie przy 38 Bilfield Road. Kobieta mieszkała tam wraz z dwójką innych mężczyzn: Johnem Chapmanem oraz Lesliem Laytonem.

Drzwi policjantom otworzył 36-letni Leyton, który zdaniem sąsiadów był człowiekiem hałaśliwym i skorym do awantur. Uzależniony od alkoholu i narkotyków utrzymywał się jedynie z zasiłków oraz drobnych kradzieży.

Wyjaśnił funkcjonariuszom, że Joanne jedynie pomieszkiwała pod tym adresem i od dłuższego czasu nie miał z nią kontaktu. Podobnie zresztą jak z innym współlokatorem – Johnem Chapmanem.

John Chapman – 58-letni weteran wojenny – miał opinię nieszkodliwego alkoholika. Zawsze schludnie wyglądający, a zarazem pierwszy klient pobliskiego sklepu monopolowego, gdzie zaopatrywał się w dzienny zapas najtańszego piwa. Czynsz spłacał regularnie, choć zdarzały mu się lekkie poślizgi. Na tle Leytona robił zdecydowanie lepsze wrażenie.

Na terenie posesji śledczy znaleźli kilka interesujących poszlak, między innymi zakrwawiony materac. Jak dowiodła analiza, krew należała do Johna Chapmana. Ponadto odnaleziono dokumenty wystawione na nazwisko Kevina Lee. Wkrótce Leslie Leyton został zatrzymany oraz doprowadzony do kolejnych wyjaśnień.

Jednocześnie śledczy zwrócili się do społeczeństwa po pomoc w odnalezieniu Joanne Dennehy i Gary`ego Stretcha. W komunikacie czytamy: „[…] Gary i Joanne wyróżniają się wyglądem, dlatego zwracamy się do opinii publicznej o pomoc. Mężczyzna ma 47 lat i mierzy ponad 220 cm wzrostu. […] Joanne Dennehy ma 30 lat oraz charakterystyczny zielony tatuaż na prawym policzku. Prosimy, aby społeczeństwo, aby nie zbliżało się do podejrzanych, a jedynie zgłaszało nam wszelkie obserwacje”.

Joanne Dennehy

Jej młodzieńcze lata nie dawały podstaw do przypuszczeń, że kiedykolwiek wejdzie w konflikt z prawem. Urodziła się 29 sierpnia 1982 r., a jej rodzice zapewnili jej wsparcie i idealne warunki do prawidłowego rozwoju. Była ładna, inteligentna, elokwentna oraz miała doskonały kontakt z nauczycielami i rówieśnikami. Preferowała przedmioty humanistyczne oraz aktywnie uprawiała sport. Wykorzystując wzrost 170 cm grała w siatkówkę oraz hokeja. Uwielbiała muzykę, rodzice opłacali jej naukę gry na kilku instrumentach. Wróżono jej dobre studia i przyszłość prawniczą.

Załamanie nastąpiło, gdy osiągnęła 14 rok życia. Z niewinnej i pilnej w nauce nastolatki przeistoczyła się w eksperymentującą z narkotykami buntowniczkę, która odrzuciła wszelkie normy społeczne. W jej życiu pojawiły się alkohol, samookaleczenia oraz starsi chłopcy, którzy imponowali jej dorosłością i wolnością.

„Jej frekwencja spadła z dnia na dzień. Uczniowie i ja baliśmy się jej, gdyż wymknęła się spod jakiejkolwiek kontroli”.

Szkolna nauczycielka Joanne

„Dziewczyna, którą kochaliśmy, zamieniła się w potwora. Nie da się tego opisać inaczej”.

Maria Dennehy, siostra Joanne

W wieku 15 lat spotkała o trzy lata starszego Johna Treanora. Poznali się podczas spaceru, gdy Joanne, która zawsze miała słabość do zwierząt, skomplementowała jego psa. Wkrótce zaczęli się spotykać, a po kilku miesiącach dziewczyna uciekła z domu, by zamieszkać z Treanorem. Ostatecznie spędzili ze sobą 12 lat, a efektem związku były narodziny dwóch córek.

Początkowo, pomimo trudności mieszkaniowych, relacja układała się dobrze. John, który jako nastolatek miewał drobne problemy z prawem, ustatkował się i podjął pracę, w której spędzał kilkanaście godzin dziennie. Wkrótce dziewczyna zaszła w ciążę i otrzymali mieszkanie komunalne.

Nie potrafiąc odnaleźć się w roli matki Joanne wróciła do swoich dawnych przyzwyczajeń i coraz częściej sięgała po alkohol i narkotyki. Znikała na wiele dni pozostawiając dziecko pod opieką zapracowanego ojca. Sprowadzała do domu mężczyzn i kobiety, którym oddawała się seksualnie za dostęp do używek. Wytatuowała sobie na prawym policzku zieloną gwiazdę, którą interpretowała jako odwrócony pentagram. Kłóciła się z Johnem oraz demolowała mieszkanie. Sąsiadka pary wyznała później: „Joanne była prawdziwym koszmarem […] Atakowała Johna pięściami lub nasyłała na niego swoich kolegów. On cały czas miał podbite oczy oraz inne ślady po uderzeniach”.

Jednak to nie liczne zdrady, uzależnienia i akty pobicia skłoniły Treanora do rozstania. Odszedł dopiero, gdy Joanne w pijackim amoku zepchnęła córkę ze schodów. Wówczas zerwał kontakt z kobietą na 18 miesięcy.

W tym czasie Joanne utrzymywała się z kradzieży, prostytucji oraz zaliczyła krótki pobyt w więzieniu, po opuszczeniu którego, bez dachu nad głową, zatrudnienia oraz przyjaciół ponownie stanęła w progu domu Johna Treanora, prosząc o kolejną szansę.

Wrócili do siebie, a w jej nastawieniu zaszła zauważalna poprawa. Przestała pić i podjęła pracę w okolicznym sklepie. Ten stan trwał jedynie trzy lata, do roku 2006. Wówczas, po narodzinach drugiej córki, Joanne powróciła do starych nawyków.

„Doszło do tego, że nie otrzymywała zapłaty w gotówce tylko w butelkach whisky i wódki. Wracała pijana i demolowała mieszkanie”.

John Treanor

W 2009 r. związek ostatecznie się zakończył, gdy pijana Joanne wbiła sztylet w podłogę, krzycząc, że „marzy, aby kogoś zabić”. John wraz z obiema córkami opuścił mieszkanie i przeniósł się do Manchesteru.

Kobietę natomiast wielokrotnie zatrzymywano za włamania i posiadanie narkotyków. W 2012 r. trafiła do szpitala psychiatrycznego, gdzie zdiagnozowano u niej szereg zaburzeń osobowości. Wskazano, że dziewczyna nacechowana jest wściekłością i impulsywnością oraz ma tendencje do stosowania przemocy. Przepisano jej leki, które miały unormować jej stan.

Rodzinne zdjęcia Joanne Dennehy. Żródło: MDM / DailyMail)

Gary „Stretch” Richards

Był starszy od Joanne Dennehy o 16 lat. Jako nastolatek został wyrzucony przez ojca z domu i wkrótce wszedł na przestępczą ścieżkę, głównie w dziedzinach kradzieży i wymuszeń.

Jego 221 cm wzrostu oraz ogromna masa były wynikiem zaburzenia przysadki mózgowej. Ponieważ zawsze wyróżniał się z tłumu, nigdy nie zrobił przestępczej kariery. Często łapany na gorącym uczynku większość życia spędził za kratkami.

Julie Gibbons, jego była żona i matka trójki dzieci, opowiadała o nim jak o dużym dziecku: ufnym wobec innych oraz podatnym na manipulacje. Z jednej strony był troskliwym ojcem, z drugiej skrajnie nieodpowiedzialnym człowiekiem.

„Stretch to bardzo sentymentalny człowiek, który płacze podczas oglądania filmu w telewizji. Wygląda groźnie, ale w rzeczywistości nigdy nie skrzywdziłby muchy”.

Julie Gibbons, była żona Gary`ego

Mężczyzna nie palił, nie zażywał narkotyków i tylko sporadycznie pozwalał sobie na wypicie małego piwa.

Julie odeszła od niego po 13 latach, gdy po kolejnym aresztowaniu straciła nadzieję na jego resocjalizację. Kilka lat później Stretch zagroził jej śmiercią, jeśli złoży obciążające go zeznania, za co otrzymał sądowy zakaz zbliżania się do niej oraz ich dzieci.

Joanne Dennehy oraz Gary Stretch Richards. Źródło: Cambridgeshire Constabulary

Na usługach Kevina

Joanne oraz Stretch poznali się w 2010 r., gdy przebywali na zwolnieniu warunkowym i razem mieszkali w socjalnej kawalerce. Kobieta szybko doszła do wniosku, że dobre relacje z olbrzymim kumplem przydadzą się jej w życiu. Zmanipulowała go jak wcześniej Johna Treanora, a kochliwy i niepotrafiący właściwie odczytać ludzkich intencji Stretch z miejsca się w niej zadurzył. Trzeba jednak zaznaczyć, że ich znajomość nigdy nie zahaczała o sferę seksualną.

„Łaził za Joanne niczym szczeniak za swoją panią”

Znajomy Stretcha i Joanne

W 2012 r. Joanne zaliczyła kolejną odsiadkę. W więzieniu zwróciła uwagę na ogłoszenie oferujące wynajem mieszkań dla zwolnionych przestępców. Anons należał do firmy Quick-Let Limited należącej do Kevina Lee.

Podczas pierwszej rozmowy opowiedziała mu historię 13-letniego pobytu w więzieniu, do którego trafiła za zamordowanie swojego ojca, który wykorzystywał ją seksualnie… Było to kompletnym kłamstwem, ale skutecznym. Joanne otrzymała mieszkanie, a Kevin Lee stał się kolejną ofiarą jej manipulacji i z miejsca stracił dla niej głowę. Wkrótce pomiędzy nimi zawiązał się romans, który zaowocował potajemnymi schadzkami w domu przy 11 Rolleston Garth.

Wkrótce przedstawiła mu Stretcha, który również borykał się z problemami mieszkaniowymi. Kevin zwietrzył swoją szansę i zaproponował im układ. Zwolnił oboje z opłaty czynszowej, a ci w zamian świadczyli dla niego usługi eksmisyjne. Od tej pory, gdy którykolwiek z najemców zalegał z płatnością, Kevin w jego mieszkaniu kwaterował Joannę, a ta przy współudziale Stretcha, w odpowiedni sposób zmuszała niewygodnego lokatora do wyprowadzki.

„[…] Joanne przyszła do mnie z tym wielkim facetem. Weszli do mojego pokoju, popchnęli na ścianę i kazali mi się wyprowadzić. Zadzwoniłem do Kevina Lee, ale ten nawet nie odebrał. Dwa dni później ci ludzie powrócili, a Joanne przyłożyła mi nóż do gardła. Niezwłocznie opuściłem to miejsce”.

Jeden z lokatorów, zmuszony do wyprowadzki

W ten sposób Joanne trafiła pod 38 Bifield Road, gdzie mieszkali John Chapman oraz Leslie Layton. Oboje byli dla Kevina niewygodnymi lokatorami i musieli się wyprowadzić.

Życie Joanne wydawało się stabilizować. Miała zapewniony dach nad głową, stałe zajęcie oraz kochanka spełniającego wszystkie jej zachcianki. Miała też poczucie bezpieczeństwa, który zapewniał jej Gary Stretch.

Ale ten spokój był jedynie pozorny. Joanne odstawiła leki, które hamowały jej agresję, a ta została spotęgowana przez alkohol i narkotyki. Ostatecznie tykająca bomba eksplodowała w marcu 2013 r., gdy na przełomie 10 dni kobieta zamordowała trzech mężczyzn, a dwóch innych ciężko zraniła.

Pierwsze morderstwo

31-letni Łukasz Słaboszewski przyjechał do Wielkiej Brytanii w 2005 r. Cieszył się na myśl o zbliżających się świętach wielkanocnych, które planował spędzić w rodzinnym kraju.

Joanne poznał w galerii handlowej, wymienili się numerami, a następnie flirtowali w wiadomościach. Łukasz był wyraźnie szczęśliwy, że znalazł angielską dziewczynę. Jednemu ze swoich przyjaciół napisał, że „życie jest piękne”.

19 marca Joanne zaprosiła go do mieszkania przy 11 Rolleston Garth. Tam poczęstowała go alkoholem, a w ramach pikantnej zabawy zakryła mu oczy opaską. Wówczas bezbronnemu mężczyźnie wbiła prosto w serce 8-centymetrowy nóż. Atak był błyskawiczny, Łukasz nie miał żadnych szans i zmarł na miejscu.

W ukryciu zwłok pomógł Stretch, który przeniósł je do stojącego przed domem kontenera na śmieci. Tam ciało Łukasza leżało trzy dni, do czasu, gdy udało się wynająć auto, które posłużyło do jego wywiezienia. Wybór padł na Opla Astrę, którego Stretch nazwał karawanem. Jak wiadomo, środki na ten cel przekazał Kevin Lee, któremu Joanne przyznała się do popełnionego morderstwa. Nigdy nie ustalono, dlaczego mężczyzna nie zgłosił tego faktu policji.

Ciało Łukasza wrzucili do rowu, na obrzeżach Peterborough. Mało dostępne miejsce wskazał Stretch, który kilka lat wcześniej mieszkał w okolicy.

Co szokujące, Joanne Dennehy przechwalając się zabójstwem pokazała zwłoki Łukasza mieszkającej obok 14-letniej dziewczynce.

„Kiedy byłam w mieszkaniu przy 11 Rolleston Garth, Joanne chwyciła mnie za gardło, a następnie podniosła pokrywę kontenera, aby pokazać co jest w środku. Było tam ciało, przykryte czarnym workiem na śmieci. Joanne stała obok i tylko się uśmiechała […]”.

14-letnia sąsiadka Joanne (imię i nazwisko zatajone przez sąd)

Drugie morderstwo

Doszło do niego rankiem 29 marca, a ofiarą był wspominany wcześniej John Chapman. Joanne mieszkała pod 38 Bifield Road od tygodnia i wraz ze Stretchem prowadzili usilne starania, by zmusić Johna oraz Leslie Laytona do wyprowadzki. Jednocześnie nie przeszkadzało to dziewczynie, aby wspólnie z nimi spożywać alkohol, a nawet lekko flirtować z Laytonem.

Chapman został zaatakowany podczas snu. Joanne zamordowała go trafiając nożem jego tętnicę szyjną oraz pięcioma kolejnymi uderzeniami w klatkę piersiową, z czego jedno przebiło mostek i sięgnęło serca. Zamordowany nie miał możliwości obrony, we krwi miał ponad dwa promile alkoholu.

Chwilę później, o godzinie 6:34, korzystając z telefonu Chapmana zadzwoniła do Stretcha i odśpiewała piosenkę Britney Spears: „Ops, I did it again”.

Godzinę później Leslie Layton natknął się na Joanne, która zmywała ślady krwi. Widział także zwłoki Johna Chapmana, a nawet o godzinie 7:32 sfotografował je swoim telefonem.

Pomimo, że funkcjonariusze odnaleźli zakrwawiony materac, wciąż nie mogli uznać Chapmana za zaginionego. Bilingi Leslie Laytona jednoznacznie wskazywały, że ten nawet po wizycie policji wielokrotnie łączył się numerem Johna. Dopiero później wykryto, że telefon zamordowanego użytkowała Joanne, a świadomy tego Layton, który również był nią zauroczony, na wszelkie sposoby utrudniał pierwsze etapy śledztwa.

Trzecie morderstwo

Kevin Lee dał Joanne mieszkanie, pracę oraz zwolnił z opłat czynszowych. Jego zauroczenie kobietą nie osłabło, gdy dowiedział się o zabójstwie Łukasza. Fascynowała go seksualna strona tej relacji, wielokrotnie przechwalał się kolegom, że romansował z młodszą kobietą, która spełniała jego fantazje.

Joanne natomiast gardziła Kevinem, mając świadomość, że mężczyzna wykorzystywał ją dla własnej satysfakcji. Nie miała żadnych hamulców, aby wykorzystać i jego.

Od jego rozmowy z żoną minęło kilka dni i pomimo złożonej obietnicy nie zerwał kontaktu z kochanką. 29 marca, o godzinie 14:00 widziany był w centrum handlowym, gdzie kupował płyty muzyczne: po dwie dla Christiny i Joanne. Na później miał zaplanowaną randkę z Dennehy, która zaprosiła go na 11 Rolleston Garth, obiecując niezapomniane wrażenia. Przechwalał się przyjacielowi: „Napisała, że mnie zgwałci, gdy założę na siebie sukienkę”.

Kiedy zjawił się na miejsce, nie mógł przypuszczać, że w innej części Peterborough, od ośmiu godzin leżały zwłoki Johna Chapmana. Nie miał również świadomości, że Joanne była na niego wściekła, gdyż nie oddał jej pieniędzy za wykonane drobne prace. Ale przede wszystkim nie wiedział, że Dennehy i Stretch postanowili się go pozbyć. Uznali, że o ile był pomocny w pozbyciu się zwłok Łukasza, to przy drugim zabójstwie mógł robić problemy.

Kevin Lee poddał się erotycznej fantazji, którą przerwało pięć ciosów zadanych nożem. Jeden z nich trafił w serce mężczyzny. Był jedyną ofiarą, która próbowała się bronić, o czym świadczyły ślady na jego dłoniach.

Nigdy nie ustalono czy czarna sukienka z cekinami, w której go odnaleziono została założona przez niego za życia, czy też został w nią ubrany po śmierci. Joanne chwaliła się później, że była to jej sprawka, lecz z uwagi na jej notoryczne kłamstwa, było to trudne do potwierdzenia.

Łukasz Słaboszewski, John Chapman oraz Kevin Lee. Żródło: Cambridgeshire Police PA

„Karawan” przydał się tego wieczora dwukrotnie. Oprócz Dennehy, w pozbyciu się zwłok zaangażowane były trzy osoby: Stretch, Leslie Layton oraz Robert Moore, od którego pożyczyli plandekę niezbędną do przetransportowania zwłok. Moore był przyjacielem Laytona oraz ojcem 14-latki, której wcześniej Joanne pokazała zwłoki Łukasza. Co ciekawe, mimo, że znał on morderczynię krótko i łączyło ich niewiele ponad zamiłowanie do alkoholu, to on również był nią zauroczony i wysyłał jej smsy o zabarwieniu seksualnym.

W pierwszej kolejności pozbyli się zwłok Kevina, które umieścili w należącym do ofiary Fordzie Mondeo. Kierował Layton i to jego widziała Christina Lee podczas poszukiwań. Stretch i Joanne pojechali drugim samochodem.

Na miejscu wyrzucili ciało, a Joanne wyraziła swój gniew układając je w taki sposób, by pośmiertnie upokorzyć Kevina. Kilka kilometrów dalej spalili Forda Mondeo. Kamery zainstalowane na stacji paliw zarejestrowały świetnie bawiącego się Laytona, który napełniał kanistry benzyną.

W tym czasie Christina Lee podjęła kilkukrotne próby połączenia telefonicznego z Joanne, co zarejestrowały stacje przekaźnikowe w miejscach, gdzie odnaleziono ciało Kevina oraz spalono jego samochód.

Następnie jednym autem wrócili po ciało Johna Chapmana. Po zapakowaniu go do bagażnika karawanu udali się do Thorney Dyke i ukryli je w tym samym rowie, w którym wciąż spoczywały nieodkryte zwłoki Łukasza Słaboszewskiego. Odległość pomiędzy tym miejscem, a Newborough, gdzie porzucono ciało Kevina, wynosiła 15 kilometrów.

Po wykonaniu zadania rozdzielili się. Tej nocy Layton nocował u Stretcha, a Joanne zatrzymała się u Roberta Moora.

Ostatni akt

Dzień, w którym zwłoki Kevina zostały odnalezione, Joanne i Stretch spędzili u Roberta Moora. Leslie Layton natomiast całą sobotę pozostawał w towarzystwie dwóch koleżanek. Obie zeznały później, że tego dnia był wyraźnie przygnębiony i zdenerwowany.

Nazajutrz, w wielkanocną niedzielę, 31 marca Joanne i Stretch opuścili Peterborough oraz ruszyli na wschód, okradając przydrożne sklepy i domki letniskowe. Planowali upłynnić kilka fantów wykorzystując znajomości Stretcha na rynku paserskim.

W poniedziałek dojechali do King`s Lynn, gdzie mieszkała Georgina Page, znajoma Joanne. W ciągu kilkugodzinnego spotkania opowiadali kobiecie o dokonanych zbrodniach. Dennehy wyznała, że Chapmana zabiła w napływie wściekłości, gdyż ten podglądał ją w łazience, a Kevin musiał zginąć, ponieważ wiedział o śmierci Łukasza. Stretch przechwalał się, że ciała ofiar ukryli w takim miejscu, że policja nigdy ich nie znajdzie.

Joanne wpadła w euforię, gdy na ekranie telewizora zobaczyła komunikat o poszukiwaniach. „Czeka nas długa odsiadka […]” – powiedziała do Stretcha. „Jest mi to obojętne, moje dzieci są już dorosłe […]” – usłyszała w odpowiedzi.

Wychodząc, Stretch zdążył zagrozić Georginie śmiercią, gdyby poinformowała policję o ich wizycie. Wrócili do Peterborough, a noc spędzili u Roberta Moora.

W tym czasie policyjni technicy odzyskali zdjęcie usunięte z telefonu Laytona. Stało się jasne, że Chapman nie żył, a jego telefon użytkowała Joanne. Teren poszukiwań rozszerzono o hrabstwa położone na wschód od Peterborough.

Ostatni dzień wolności

Tymczasem uciekinierzy skierowali się na zachód w stronę Herefordshire, hrabstwa, w którym Stretch się wychował i znał od podszewki. Liczyli, że jego dawni przyjaciele pomogą w dalszej ucieczce. W Kington, spotkali się z dwoma przestępcami: Andrew „Moby” Wilmottem oraz Markiem Llyodem. Ustalili, że w czwórkę udadzą się do Hereford, gdzie spotkają się z lokalnym dealerem, któremu sprzedadzą skradziony wcześniej towar. Tutaj uciekinierzy wykonali zdjęcia, które po czasie stały się ich wizytówką.

Joanne Dennehy oraz Gary Stretch. Źródło: Cambridgeshire Constabulary

Czwórka przestępców do Hereford przyjechała dwoma samochodami, a Mark Lloyd, który znalazł się w pojeździe razem z poszukiwanymi, zeznał później: „Dennehy wypiła trochę whisky i kazała wskazać Stretchowi ofiarę. Mówiła, że miała ochotę się zabawić”. Wybór padł na uprawiającego jogging 63-letniego Robina Berezę. Była godzina 15:30, gdy Stretch, który kierował pojazdem zwolnił i podążał za jego plecami, dając Joanne czas do ataku z zaskoczenia.

Zaatakowany od tyłu mężczyzna, pomimo prób obrony, otrzymał dwa ciosy nożem. Przed kolejnymi uderzeniami uchronił go nadjeżdżający samochód.

W szpitalu uratowano mu życie. Pierwsze uderzenie trafiło w łopatkę i złamało kość ramienia, podczas gdy drugie przebiło klatkę piersiową, spowodowało krwiaka odmy opłucnowej oraz złamanie żebra.

Joanne powoli wróciła do auta, po drodze uśmiechając się do kierowcy samochodu, który przerwał jej atak. Pocałowała Stretcha w policzek oraz mu podziękowała.

„Uderzała Berezę jak w filmie „Psychoza”. Nóż był cały we krwi, czuć było jej zapach. Gary odjechał bardzo spokojnie, jakby zatrzymali się na chwilę w McDonaldzie”.

Mark Lloyd podczas rozprawy Stretcha

Nieskuteczny atak jedynie zirytował Joannę, więc poprosiła Stretcha o wskazanie kolejnej ofiary. Tym razem wybór padł na spacerującego z psem 56-letniego Johna Rogersa. Napaść odbyła się według identycznego schematu i miała miejsce dziesięć minut po pierwszym ataku.

Dennehy zadała mu ponad 30 ciosów nożem i zostawiła na środku ulicy na pewną śmierć. Rogers miał głębokie rany klatki piersiowej, brzucha i pleców. Miał dziewięć złamanych żeber, jego płuca zostały przebite, a jelito wydostawało się na zewnątrz.

Joanne zabrała ze sobą psa Rogersa i była pewna, że zamordowała swoją ofiarę. Na szczęście była w błędzie. Sześciogodzinna operacja uratowała życie mężczyzny.

John Rogers oraz Robin Bereza. Źródło: PA Wire

Aresztowanie

Po dwukrotnej próbie zabójstwa dojechali na miejsce. Zaparkowali przy Newman Close, a Stretch z Lloydem weszli do budynku, w którym miało odbyć się spotkanie z paserem. Na miejscu czekał już na nich Andrew „Moby” Wilmott, który przyjechał własnym samochodem. Joanne pozostała w aucie.

Tymczasem lokalna policja prowadziła obławę na nożownika, którym według świadków była kobieta z tatuażem na policzku. Złapanie Dennehy było kwestią czasu.

Faktycznie, zatrzymano ją chwilę później. Nie stawiała oporu, a funkcjonariusze znaleźli przy niej zakrwawiony, 9-centymetrowy nóż.
Stretch, który widział zatrzymanie z okien, wraz z Moby`m wydostali się z budynku i samochodem rozpoczęli ucieczkę, która zakończyła się po 25-kilometrowym pościgu.

Przy aresztowaniu nie stawiał oporu. Opuścił auto i z podniesionymi rękoma skierował się do uzbrojonych policjantów mówiąc: „Przypuszczam, że jestem najbardziej poszukiwanym człowiekiem w Wielkiej Brytanii”.

Na posterunku Joanne żartowała, kokietowała oraz flirtowała z policjantami. Nie interesowało ją, czy zaatakowani mężczyźni przeżyli, ale kilkukrotnie wyrażała obawę o psa, którego ukradła Rogersowi. Jednemu z funkcjonariuszy powiedziała:

„Mordowanie jest tak samo proste, jak pójście do restauracji na obiad”.

Joanne Dennehy

Joanne przesłuchano kilka dni później. W rozmowie ze śledczymi odmówiła odpowiedzi na jakiekolwiek pytania.

Joanne Dennehy na policyjnym posterunku. Źródło: Cambridgeshire Constabulary

Uznano ją za niezdolną do złożenia wyjaśnień i skierowano na badania psychiatryczne.

Przesłuchano natomiast Stretcha. Jego zeznania dotyczyły jedynie zajść z dzisiejszego popołudnia, gdyż ze sprawą Kevina Lee postanowiono poczekać do zdobycia większej ilości dowodów. Stwierdził, że niczego nie widział i nie miał świadomości, że Dennehy chciała kogokolwiek zranić.

Śledztwo i proces

Dzień po zatrzymaniu Joanne i Stretcha przypadkowo odkryto zwłoki Johna Chapmana oraz Łukasza Słaboszewskiego. O ile śmierć tego pierwszego była dla śledczych spodziewana, to osoba Łukasza była całkowitym zaskoczeniem. Analiza potwierdziła, że to jego krew znajdowała się w mieszkaniu przy 11 Rolleston Garth.

Kolejne badania pozwoliły śledczym dopasować elementy układanki. Przy 11 Rolleston Garth odkryto ślady obuwia Joanne i Stretcha i co więcej krew Łukasza obecna była na butach, które Gary miał na sobie podczas aresztowania. Z kolei na innej należącej do niego parze obuwia odkryto ślady krwi Kevina Lee. Wykazano także, że nóż znaleziony przy Joanne został użyty do wszystkich pięciu ataków.

nóż Joanne Dennehy

Nóż, którego Joanne użyła do wszystkich ataków. Źródło: Cambridgeshire Constabulary

Wkrótce osoby zaangażowane w sprawę usłyszały zarzuty. Stretcha oskarżono o dwukrotną próbę zabójstwa oraz trzykrotne utrudnianie śledztwa poprzez zatajenie informacji o śmierci innych osób. Layton otrzymał zarzut utrudniania śledztwa oraz dwukrotnego ukrycia zwłok, a Roberta Moora oskarżono o pomoc przestępcom i utrudnianie pracy policji.

Joanne Dennehy usłyszała zarzuty potrójnego morderstwa, dwukrotnego usiłowania zabójstwa oraz trzykrotnego utrudniania śledztwa poprzez zatajenie informacji o śmierci innych osób.

Stretch oraz Leslie Layton nie przyznali się do winy, twierdząc, że działali w strachu przed Joanne. Sąd nie dał im wiary, a winę Laytona opisał następująco: ”[…] wielokrotnie kłamałeś, aby zatrzeć ślady oraz chronić Joanne i Stretcha. Gdybyś mówił prawdę, możliwe, że zostaliby aresztowani przed atakami w Hereford”.

W przypadku Stretcha sędzia orzekł: „Pomagałeś w sprzątaniu miejsc zbrodni, przenosiłeś ciała ofiar, wybierałeś miejsca ukrycia zwłok. […] Odrzucam sugestie, jakoby kierował Tobą strach […] Przeciwnie, rozkoszowałeś się pomaganiem Joanne oraz rozgłosem jaki uzyskałeś będąc „najbardziej poszukiwanym Brytyjczykiem” […]”.

Robert Moore przyznał się do winy, dzięki czemu ominął go proces i jedynie przez kilka miesięcy oczekiwał na wyrok w swojej sprawie.

Ku zdziwieniu wszystkich także Joanne Dennehy przyznała się do stawianych jej zarzutów. Tym samym ominęła proces sądowy, a wszelkie szczegóły zbrodni oraz jej motywacje pozostały tajemnicą. Zdaniem wielu w ten sposób dodatkowo dręczyła rodziny ofiar, które chciałyby poznać wiele odpowiedzi.

Sąd zauważył, że Joanne była notorycznym kłamcą i nie uwierzył w wyjaśnienia, które składała w trakcie śledztwa. Jej zbrodnie były spowodowane żądzą krwi, popełnione z premedytacją i zaplanowane w każdym szczególe. Ofiary nie spodziewały się ataku, były całkowicie bezbronne i nieświadome zagrożenia. Joanna była dumna ze swoich dokonań, pokazała zwłoki Łukasza 14-letniej dziewczynie i skakała z radości, gdy zobaczyła informacje o sobie w telewizji.

Według biegłych psychiatrów cechowała się osobowością chwiejnie emocjonalną oraz miała poważne, niestabilne emocjonalnie zaburzenie osobowości. Charakteryzowała się lekceważeniem norm społecznych oraz zachowaniami manipulacyjnymi i agresywnymi. Niemniej nie cierpiała na chorobę psychiczną i była w pełni świadoma swoich czynów.

Gdy w trakcie badań zapytano ją o uczucia, które towarzyszyły jej podczas zabójstw, odpowiedziała:

„Chciałam sprawdzić, czy faktycznie byłam tak zimna, jak o sobie myślałam. Poczułam się bardzo przyjemnie i zasmakowałam w tym”.

Joanne Dennehy podczas badań psychiatrycznych

Joanne posiadała zaburzenia sadomasochistyczne, które w jej przypadku z biegiem czasu stawały się coraz bardziej ekstremalne i brutalne. Nie było przypadku, że pierwszej ofierze zadała jeden cios nożem, a ostatniej ponad trzydzieści.

Wyroki ogłoszono 28 lutego 2014 r., w londyńskim gmachu Centralnego Sądu Koronnego – Old Bailey. Joanne Dennehy jako pierwszą kobietę w historii Wielkiej Brytanii skazano na dożywotnie pozbawienie wolności bez możliwości ubiegania się o przedterminowe zwolnienie. W odróżnieniu od wcześniejszego zachowania, decyzję sądu przyjęła z należytą powagą, mając zamknięte oczy.

Gary Stretch Richards również został skazany na dożywotnie pozbawienie wolności, choć z możliwością zwolnienia warunkowego po 19 latach odsiadki.

Leslie Layton otrzymał karę 14 lat pozbawienia wolności, z czego połowę miał odsiedzieć w więzieniu, a resztę kary w zawieszeniu pod nadzorem kuratora.

Roberta Moore skazano na 3 lata pozbawienia wolności, z czego połowę miał odsiedzieć w więzieniu, a resztę kary w zawieszeniu pod nadzorem kuratora.

Leslie Layton oraz Robert Moore. Źródło: Cambridgeshire Constabulary

Po skazaniu

Sprawa Dennehy ukazała błędy brytyjskiego systemu. Kilka miesięcy przed zabójstwami kobietę wysłano na obserwację psychiatryczną i już wtedy zaobserwowano szereg nieprawidłowości w jej psychice. Znalazła się pod dozorem kuratorów, lecz szybko zaprzestała stosowania się do wytycznych, co w żaden sposób nie zostało odnotowane. Osobne śledztwo dowiodło, że zajmujący się nią urzędnicy byli niedoświadczeni i dopuścili się rażących uchybień.

We wrześniu 2013 r., w jej celi odnaleziono plan ucieczki, który opracowała wraz z dwiema innymi więźniarkami. Zakładały zabójstwo jednej ze strażniczek, ucięcie jej palca oraz oszukanie systemu biometrycznego.

Służby więzienne zadziałały błyskawicznie, osadzając Joannę na dwa lata w izolatce. W odpowiedzi zabójczyni wniosła pozew oskarżając brytyjski wymiar sprawiedliwości za łamanie praw człowieka. Jak argumentowała długotrwały pobyt w odosobnieniu wywarł negatywne skutki w jej psychice, a sama decyzja nie spełniała wymogów formalnych. Pomimo, że w punkcie drugim miała sporo racji – jej pozew został odrzucony.

Pierwsze lata odsiedziała w Bronzefield, więzieniu o zaostrzonym rygorze dla kobiet i uwikłała się tam w kilka romansów. Była związana z więźniarką z celi – Hayley Palmer. Planowały ślub i śmiały się, że to Hayley pokroi tort weselny, gdyż nikt nie pozwoli Joanne zbliżyć się do noża… Ich planom przeciwna była rodzina Palmer, co poskutkowało tym, że w 2018 r. obie więźniarki podjęły próby samobójcze, podcinając sobie żyły w nadgarstkach. Zostały odratowane i odseparowane, a niedługo potem Hayley Palmer wyszła na wolność. Ostatecznie związek z przerwami przetrwał do 2022 roku.

W międzyczasie Joanne przeniesiono do innego więzienia, co było efektem jej romansu z jednym ze strażników, przy którym znaleziono listy erotyczne pisane ręką więźniarki.

Zanim opuściła Bronzefield otrzymała list od swojej pierwszej córki, co było jej pierwszym kontaktem z rodziną od chwili, gdy John Treanor opuścił z dziećmi mieszkanie. Jakiś czas później Dennehy spotkała się z dorosłą już córką. Podczas emocjonalnej rozmowy przeprosiła ją, za wszystko co się wydarzyło.

Trafiła do zakładu karnego Low Newton, gdzie aktualnie karę dożywocia odbywała Rosemary West, jedna z najbardziej znienawidzonych postaci Wielkiej Brytanii, która w latach 70-tych, wraz z mężem zamordowała dziesięcioro kobiet i dzieci.

10 minut po przyjeździe do nowej placówki, Joanne zakomunikowała, że zabije Rosemary West. Niezależnie od jej motywu, czy chodziło o budowanie reputacji, czy też szczerą nienawiść do morderczyni dzieci i kobiet – efekt był natychmiastowy. Jeszcze tego samego dnia Pani West została przeniesiona do innego więzienia.

Obecnie Joanne Dennehy ma 43 lata i odsiaduje karę w Low Newton. Mimo, że od zbrodni minęło 12 lat, to brukowce wciąż interesują się jej życiem. Jest niezwykłym przypadkiem kryminalistycznym, pierwszą seryjną zabójczynią, która posługiwała się nożem, a jej motywacje wciąż są nieznane. Znany kryminolog i autor poczytnych pozycji Christopher Berry-Dee, uważa ją za najgroźniejszą przestępczynię, z którą kiedykolwiek rozmawiał. A przecież w historii swojej pracy spotkał się nawet z Aileen Wuornos, uważaną za najgroźniejszą morderczynię USA.

Co jakiś czas wychodzą kolejne filmy i publikacje traktujące o zbrodniach Joanne. Codziennie otrzymuje od swoich „fanów” listy oraz drogie prezenty, w pełni ciesząc się zainteresowaniem, którego zawsze pragnęła.

Joanne Dennehy – źródła:

  1. Uzasadnienie wyroku w sprawie Dennehy, Stretcha, Laytona oraz Moora, z dnia 28 lutego 2014 r.,
  2. Martin Brunning, „Operation Darcy: Serial Killer Joanne Dennehy„, The Journal of Homicide and Major Incident Investigation, Volume 9, Issue 2, November 2014
  3. Christopher Berry-Dee, „Love of blood. The true story of notoriuous serial killer Joanne Dennehy„,London 2015, John Black Publishing Ltd,
  4. Christopher Berry-Dee, „Rozmowy z seryjnymi morderczyniami. Królowe zbrodni„,Warszawa 2020, Wydawnictwo Czarna Owca,
  5. „Serial Killer Wives”, Wielka Brytania 2024, reżyseria: Matthew Gillbe,
  6. Joanne Dennehy. Morderczyni z Peterborough„, Francja 2018, reżyseria: Carsten Oblaender, Justin Wolfe
  7. „Umysł seryjnego mordercy”, Wielka Brytania 2014,
  8. https://www.mirror.co.uk/news/uk-news/just-pure-evil-serial-killer-12608512
  9. https://allthatsinteresting.com/joanna-dennehy
  10. https://blogs.uwe.ac.uk/policing/tag/joanna-dennehy/
  11. https://wiadomosci.onet.pl/na-tropie/krwawa-joanna-joanna-dennehy-skazana-na-dozywocie/8htd132
  12. https://inews.co.uk/culture/television/joanna-dennehy-now-what-happened-to-serial-killer-who-murdered-three-men-3116302
  13. https://en.wikipedia.org/wiki/Peterborough_ditch_murders
  14. https://murderpedia.org/female.D/d/dennehy-joanna.htm
  15. https://www.crimetraveller.org/2015/08/female-killers-joanna-dennehy/
  16. https://www.crimetraveller.org/2015/08/female-killers-joanna-dennehy/
  17. https://www.independent.co.uk/news/uk/crime/serial-killer-joanna-dennehy-loses-claim-her-human-rights-are-being-violated-a7049531.html
  18. https://www.independent.co.uk/news/uk/crime/serial-killer-joanna-dennehy-plotted-to-escape-jail-by-using-the-severed-fingers-of-guards-to-open-fingerprint-locks-a7051641.html
  19. https://www.crimeandinvestigation.co.uk/articles/joanna-dennehy-and-peterborough-ditch-murders
  20. https://www.crimeandinvestigation.co.uk/crime-files/joanne-dennehy/crimes
  21. https://www.crimeandinvestigation.co.uk/crime-files/joanne-dennehy/aftermath
  22. https://www.crimeandinvestigation.co.uk/articles/facts-about-joanna-dennehy
  23. https://www.bbc.com/news/uk-england-25669206
  24. https://www.bbc.com/news/uk-england-25876050
  25. https://www.bbc.com/news/uk-england-24987953
  26. https://www.bbc.com/news/uk-england-cambridgeshire-35801910
  27. https://www.bbc.com/news/uk-england-35840866
  28. https://www.bbc.com/news/uk-england-cambridgeshire-22106131
  29. https://www.bbc.com/news/uk-england-cambridgeshire-22435848
  30. https://www.bbc.com/news/uk-england-cambridgeshire-26192778
  31. https://www.bbc.com/news/uk-england-cambridgeshire-25864992
  32. https://www.bbc.com/news/uk-england-cambridgeshire-21994538
  33. https://www.theguardian.com/uk-news/2014/feb/28/joanna-dennehy-serial-killer-first-woman-die-in-jail
  34. https://www.theguardian.com/uk-news/2016/mar/18/joanna-dennehy-probation-service-supervision-murders
  35. https://www.dailymail.co.uk/news/article-3501185/Female-serial-killer-Joanna-Dennehy-loves-watching-Great-British-Bake-bars-allowed-baking.html
  36. https://www.dailymail.co.uk/news/article-4959822/Joanna-Dennehy-tells-fellow-inmates-killed-FOUR-men.html
  37. https://www.dailymail.co.uk/news/article-5778477/Pure-evil-serial-killer-Joanna-Dennehy-threatened-kill-Rose-West.html
  38. https://www.dailymail.co.uk/news/article-6069537/Joanne-Dennehy-soaked-blood-prison-suicide-pact-lesbian-lover.html
  39. https://www.dailymail.co.uk/news/article-7685645/Serial-killer-Joanne-Dennehys-ex-reveals-threatened-mothers-school-playground.html
  40. https://www.dailymail.co.uk/news/article-9659423/Serial-killer-Joanna-Dennehy-sent-graphic-love-letters-senior-male-prison-officer.html
  41. https://www.dailymail.co.uk/news/article-6935507/Serial-killer-Joanna-Dennehy-drawing-men-prison-cell.html
  42. https://www.dailymail.co.uk/news/article-13537963/What-happened-Joanna-Dennehys-accomplice-Gary-Stretch-troubling-true-story-C5s-Killing-Spree.html