REPORTAŻ, KRYMINOLOGIA ORAZ NAUKI POKREWNE

REPORTAŻ, KRYMINOLOGIA ORAZ NAUKI POKREWNE

Myśliwy z Alaski

Robert Christopher Hansen

17-letnia Paula Golding nie miała już siły uciekać. Jej bose stopy krwawiły w trakcie biegu po ostrych kamieniach. Półnaga i ze związanymi z tyłu rękoma chowała się w krzakach, drżąc ze strachu i zimna. Przez ostatnie dni oprawca nie miał dla niej litości, gwałcił i torturował ją wielokrotnie. Teraz ją wypuścił, ale tylko dla morderczej gry, którą uwielbiał i znał wszystkie jej reguły. To on rozdawał karty. Był Panem życia i śmierci. Jej życia i śmierci.
Paula, widzę Cię… – te słowa zmroziły krew w jej żyłach. Po raz kolejny życie przebiegło jej przed oczami. Podniosła się i spojrzała na niego, kiedy celował w nią ze swojego myśliwskiego Rugera, kaliber 223. I już nic więcej nie było.. Pustka, którą tylko na chwilę przerwał huk wystrzału.

Alaska to największy stan USA, trzykrotnie większy od Teksasu. Jednocześnie jest to teren najmniej zaludniony, a motto lokalnej ludności rozbrzmiewa dumnie słowami „Na północ do przyszłości”. Ten dziki obszar składa się z malowniczych krajobrazów – wybrzeży oceanu, a także górskich szczytów pomiędzy którymi znajdują się rwące potoki. Zróżnicowana roślinność, czyste powietrze – to wszystko sprawia, że teren jest także doskonałym miejscem dla myśliwych.

Największym miastem Alaski jest Anchorage, w którym mieszka blisko 40% populacji stanu. Pod koniec lat 70-tych miasto rozwijało się niezwykle szybko, głównie za sprawą boomu naftowego i budowy 800-kilometrowego rurociągu, co spowodowało szybki wzrost populacji, w przeważającej części składającej się z robotników budowlanych. W odpowiedzi na ten fakt w mieście jak grzyby po deszczu, wyrastały kluby ze striptizem, otwarte 23 godziny na dobę, z przerwą na sprzątanie. Na ulicach pojawiały się prostytutki, nastawione na świadczenie usług robotnikom naftowym. W krótkim czasie Anchorage zyskało renomę „Dzikiego Zachodu”, miasta, w którym roiło się od alkoholizmu i chorób wenerycznych. Dostęp do pornografii (także dziecięcej) był możliwy na każdym rogu, a bójki w barach i konflikty napływowej ludności z rdzennymi mieszkańcami Alaski stały się codzienną rutyną dla miejscowej policji.

Anchorage początku lat 80-tych

Z początkiem lat 80-tych w Anchorage pojawił się nowy problem – zagadkowe zaginięcia prostytutek. Do roku 1982 nikt się tym szczególnie nie przejmował, a policja łatwo przyjmowała tezę, że kobiety najwidoczniej opuszczały miasto w poszukiwaniu lepszego życia i przenosiły się do Seattle lub Portland.

Prawda jednak okazała się zgoła odmienna, a początkiem tej historii było wydarzenie z 21 lipca 1980 roku. Pogoda była tego dnia idealna – bezchmurne niebo, bez wiatru, a termometr na swojej skali wskazywał 19 stopni Celsjusza. W ten typowy letni, poniedziałkowy dzień grupa robotników pracujących przy linii energetycznej w pobliżu Jeziora Eklutna – położonego ok. 60 kilometrów od Anchorage, dokonała wstrząsającego odkrycia. Spokojną pracę mężczyzn przerwało natknięcie się na ludzkie szczątki, ukryte w płytko wykopanym grobie. Zwłoki były w stanie daleko posuniętego rozkładu oraz okaleczone przez dzikie zwierzęta. W trakcie autopsji ustalono, że denatka to kobieta, w wieku od 16 do 25 lat, a także o wzroście od 150 do 160 cm. Jako przyczynę zgonu przyjęto, że ofiara zginęła pchnięta kilkukrotnie nożem w plecy. Stan zwłok oraz brak dokumentów ofiary nie pozwalały na identyfikację tożsamości. W celu ustalenia personaliów dokonano hipotetycznej rekonstrukcji twarzy, którą następnie pokazano w mediach wraz ze znalezionymi przy niej przedmiotami. Okazało się to niestety bezskuteczne – śledczym nigdy nie udało się zidentyfikować kobiety, a z uwagi na miejsce znalezienia ciała do dnia dzisiejszego ofiarę nazywa się Eklutna Anne.

Kilka tygodni później, odnalezione zostały kolejne zwłoki, należące tym razem do 24-letniej Joanny Messiny, tancerki topless z jednego z klubów w Anchorage. Jej szczątki również były w stanie zaawansowanego rozkładu i w większości zostały zdekompletowane przez dzikie zwierzęta, przez co śledczym nie udało się ustalić przyczyny śmierci. Ciało znajdowało się nieopodal pierwszego znaleziska i tak jak w poprzednim przypadku było pochowane w płytkim grobie, co nasunęło śledczym przypuszczenia, że w okolicy grasuje seryjny zabójca. Powołana została nawet specjalna grupa śledcza, ale z braku dowodów i informacji, niczego nie udało się jednak ustalić.

Najnowsza rekonstrukcja twarzy Eklutna Anne oraz Joanna Messina

Do odkrycia kolejnego ciała doszło dwa lata później. 12 września 1982 rokuJohn Daily oraz Audi Holloway – dwaj funkcjonariusze Policji, którzy prywatnie wybrali się na polowanie nad rzekę Knik zauważyli but wystający z piasku. Wezwana na miejsce ekipa śledczych odkopała ciało, które – jak się okazało po identyfikacji dentystycznej – należało do 24-letniej Sherry Morrow, tancerki erotycznej z klubu Wild Cherry Bar w Anchorage. Policjanci wykonali katorżniczą pracę przesypując piasek w okolicy, w celu odnalezienia śladów zbrodni, by po paru godzinach natknąć się wreszcie na łuskę kalibru .223, której naboje wykorzystywane były w długich broniach myśliwskich. Ustalono również, że ofiara nie żyje od kilku miesięcy. Znajomy kobiety ostatni raz widział ją 17 listopada 1981 roku, kiedy wybierała się na spotkanie z tajemniczym mężczyzną, który zaproponował jej 300 dolarów za sesję zdjęciową. Gdy w kolejnych dniach nie otrzymał od Sherry żadnych znaków życia – zgłosił policji jej zaginięcie. Sherry Morrow zginęła od trzech ran postrzałowych w plecy. Co ciekawe, na jej ubraniach nie znaleziono śladów od broni, co oznaczało, że zginęła będąc nago i ktoś ubrał ją dopiero po śmierci. Resztki bandażu znalezione na jej twarzy sugerowały, że w chwili zabójstwa miała zasłonięte oczy.

Przełomem w sprawie okazało się zgłoszenie jakie Policja w Anchorage otrzymała 14 czerwca 1983 roku – 36-letni kierowca ciężarówki – Robert Yount poinformował śledczych o dziwnym zdarzeniu, które spotkało go tego dnia. Kiedy przejeżdżał swoją ciężarówką w pobliżu miejscowego lotniska, przed jego samochód wyskoczyła półnaga, bosa dziewczyna, która miała ręce skute kajdankami. Mężczyzna zatrzymał się i pomógł jej wejść do auta – kobieta była roztrzęsiona, rozhisteryzowana i miała na sobie liczne ślady pobicia. Następnie na jej prośbę odwiózł ją do motelu Big Timber.

Cindy Poulson

Niezwłocznie po otrzymaniu zgłoszenia oficer śledczy Gregg Baker udał się pod adres motelu, odnajdując dziewczynę w jednym z pokojów, z wciąż skutymi dłońmi. Ofiarą okazała się Cindy Paulson, 17-letnia prostytutka pracująca przy Fourth Avenue w Centrum Anchorage. Historia, którą opowiedziała wstrząsnęła Bakerem – szczegółami relacjonowała jak poprzedniego dnia zaczepił ją niski, około 40-letni, jąkający się mężczyzna, proponując płatny seks w samochodzie. Zgodziła się i niemal od razu po wejściu do jego auta – napastnik wyciągnął pistolet, przystawił go do jej głowy i sterroryzował – skuł jej ręce kajdankami i zabrał do mieszkania przy Old Harbour Road, w dzielnicy Muldoon. Dziewczyna zapamiętała, że wnętrze w całości pokryte było przymocowanymi do ścian trofeami zwierząt. Gdy znaleźli się na miejscu, zaprowadził ją do piwnicy, gdzie rozpoczął się prawdziwy koszmar – mężczyzna wielokrotnie, brutalnie ją zgwałcił, próbował odgryźć jej sutki a do jej pochwy wkładał młotek i kij od miotły. W trakcie zajścia cały czas powtarzał, że w końcu ją zabije, ewidentnie podniecały go jej krzyki oraz prośby o darowanie życia. Na noc przywiązał ją do ściany, a sam poszedł spać, by o poranku ponownie ją zgwałcić. W końcu nakazał jej się ubrać, a następnie obolałą i zakutą w kajdanki zawiózł swoim samochodem na lotnisko Merill Field. Tam zakomunikował jej, że polecą samolotem do jego domku w lesie, gdzie „zawiózł wiele kobiet do zabawy”.

Cindy wiedziała, że prędzej czy później oprawca ją zabije, nie mając nic do stracenia musiała podjąć ryzyko ucieczki. Szansa pojawiła się gdy ten pakował rzeczy do samolotu. Dziewczyna skorzystała z okazji, wyskakując przez okno samolotu i biegnąc ile sił w nogach przed siebie. Początkowo mężczyzna ją gonił, cały czas jej grożąc, lecz zaprzestał pościgu, gdy w pobliżu zobaczył obcy samochód.

Po krótkim przesłuchaniu w motelu, ofiara została skierowana na obdukcję, która potwierdziła jej zeznania. Miała siniaki na całym ciele, ślady gwałtu, obrażenia pochwy, ślady duszenia i głębokie otarcia na nadgarstkach. Następnie oficer Baker w towarzystwie ofiary udał się na lotnisko, gdzie Cindy zidentyfikowała niebiesko-biały samolot, który należał do sprawcy. Policja szybko ustaliła właściciela. Należał do Roberta Hansena, mieszkającego w Anchorage, przy Old Harbour Road. Opowieść zgwałconej dziewczyny zamykała się w całość.

Dwie godziny później policjanci zapukali do domu przy Old Harbour Road. Drzwi otworzył im 44-letni Robert Christopher Hansen. Właściciel mieszkania idealnie pokrywał się z opisem podanym przez Cindy Paulson – był niski, jąkał się, a jego twarz pokryta była bliznami po młodzieńczym trądziku. Mimo wszystko Hansen sprawiał wrażenie niezwykle zaskoczonego wizytą policji oraz skierowanymi ku niemu oskarżeniami, niezwykle pewny siebie twierdził, że „przecież nie da się zgwałcić prostytutki”. Prowadzący przesłuchanie William Dennis stwierdził po czasie, iż Hansen był nad wyraz spokojny jak na człowieka, którego właśnie oskarżono o gwałt. Mężczyzna miał także wiarygodne alibi. Co prawda cała jego rodzina wyjechała na wakacje do Europy, ale całą poprzednią noc spędził w towarzystwie dwóch swoich przyjaciół: Johna Sumralla oraz Johna Henninga, którzy potwierdzili jego zeznania. Powierzchowne sprawdzenie mieszkania także nic nowego nie wniosło do sprawy. Wygląd pomieszczeń pokrywał się z zeznaniami kobiety, ale z drugiej strony nie znaleziono żadnych śladów. Hansen nie został aresztowany, a zeznania Cindy uznano za niewiarygodne. On był właścicielem piekarni, szanowanym biznesmenem ze szczęśliwą rodziną oraz nieskazitelną opinią wśród lokalnej społeczności. Ona zaś była prostytutką, pochodzącą z nizin społecznych, dodatkowo wiarygodności dziewczyny na pewno nie służył fakt, iż nie zgodziła się na badanie wariografem. William Dennis zamknął dochodzenie. Jedyną osobą, która wierzyła w wersję Cindy Paulson był oficer Gregg Baker, który postanowił wziąć pod lupę przeszłość Roberta Hansena.

Dom Roberta Hansena

Robert Christopher Hansen urodził się 15 lutego 1939 roku w niewielkiej miejscowości Esterville w stanie Iowa, jako pierwsze dziecko Edny i Christiana Hansenów. Jego rodzice pochodzili z Danii, słabo mówili po angielsku, byli natomiast rodziną niezwykle religijną i konserwatywną. Młodego syna zmuszali do czytania pisma świętego oraz śpiewania w kościelnym chórze, mimo że urodził się jako osoba leworęczna zmuszano go do posługiwania się głównie prawą ręką. Już od dziecka dużo pracował pomagając ojcu w piekarni, często zaczynając o drugiej w nocy, by rano stawić się na szkolnych zajęciach. W dzieciństwie Hansen nie miał dobrych kontaktów z rówieśnikami, głównie przez jego wygląd, wadę mowy, niski wzrost (1,67 m) i drobną posturę. Bardzo mocno się jąkał, a jego twarz pokrywał karykaturalny trądzik, który zresztą oszpecił go na całe życie. Cechowała go też nad wyraz wysoka barwa głosu, dzięki czemu stał się szkolnym pośmiewiskiem, a dziewczęta unikały go jak ognia. W nim samym natomiast powoli wzrastała złość i nienawiść do otaczającego go świata.

„Jego ojciec był bardzo surowym człowiekiem. Był dla niego naprawdę surowy.”

Mike Eichler – przyjaciel Hansena z dzieciństwa

W liceum za namową ojca, który był zapalonym myśliwym rozwinęła się jego pasja do polowań i łowienia ryb. Hansen w końcu znalazł coś, w czym się realizował i był wzorem dla innych. W wieku 18 lat wstąpił do Rezerw Armii Stanów Zjednoczonych. Weekendowe szkolenia odbywał w New Jersey i w Nowym Yorku, a w tygodniu wciąż pracował u ojca w piekarni. W tym samym roku wydarzył się incydent, który być może zaważył na całym życiu Roberta Hansena. Podczas pobytu w Nowym Yorku wraz z kolegą zaprosili do siebie dwie prostytutki. Był to jego pierwszy kontakt z kobietą. Podczas stosunku doznał przedwczesnego wytrysku, a kobieta zadrwiła z niego, biorąc z uśmiechem pieniądze i wychodząc z mieszkania.

Robert Hansen

Po powrocie do rodziców poznał w kościele kobietę, z którą ożenił się latem 1960 roku. Rozwijała się w nim żądza zemsty za lata poniewierania i w tym samym roku popełnił pierwsze przestępstwo – namówił swojego 16-letniego kolegę, by wraz z nim podpalił stodołę, która służyła jako garaż dla szkolnego autobusu. Miał to być odwet za lata prześladowań w szkole, jednak pechowo dla Roberta, współsprawca poinformował o wszystkim policję, a sam Hansen został skazany pierwszy raz w życiu – na 3 lata więzienia. Czas spędzony w więzieniu był dla Hansena dobrym czasem. Współosadzonym czytał Biblię, co powodowało, że miał wśród nich posłuch, o którym zawsze tak bardzo marzył. Hansen wyszedł na wolność po 20 miesiącach odsiadki, podczas której jego zawstydzona żona zdążyła się z nim rozwieść. Po wyjściu z więzienia Hansen wrócił do rodziców, gdzie poznał Darlę Henrichsen – niezwykle religijną kobietę, która w roku 1963 została jego drugą żoną. Jednocześnie Robert zaczął korzystać z usług prostytutek, z którymi uprawiał seks oralny, gdyż żonę uważał za zbyt religijną i konserwatywną, aby zaproponować jej taki rodzaj stosunku.

Powoli rosła w nim frustracja, którą wyładowywał poprzez drobne kradzieże. W roku 1967 para przeniosła się do Anchorage na Alasce. On znalazł pracę jako piekarz, ona pracowała jako nauczycielka. Cztery lata później doczekali się pierwszego dziecka. Oboje bardzo mocno angażowali się w życie kościoła, a w międzyczasie Hansen dał się poznać jako doskonały myśliwy, jego wyniki łowieckie wpisane zostały do ogólnokrajowego magazynu dla myśliwych. Było to w latach 1969-1971.

W roku, kiedy urodziło się dziecko Hansena, on sam po raz kolejny zapisał się w policyjnych kartotekach – w listopadzie 1971 roku zobaczył w aucie kobietę, którą następnie zaczął śledzić. Kiedy odważył się podejść i zaprosić ją do siebie, ta odpowiedziała, że ma narzeczonego. Hansen odpuścił, ale fantazjował o niej przez kolejne dni. W końcu zaczaił się na nią kiedy wracała z pracy i przy użyciu pistoletu zmusił do wejścia do swojego samochodu. Na szczęście kobieta zaczęła krzyczeć i zdołała uciec, a mężczyzna został aresztowany za posiadanie broni i próbę porwania. Hansen z tego powodu nie trafił do więzienia, został wypuszczony za kaucją oraz nakazem podjęcia leczenia psychiatrycznego wraz z początkiem 1972 roku.

Robert Hansen

19 grudnia 1971 roku Hansen ponownie zaatakował. Tym razem swoją nienawiść do świata wyładował na tancerce topless z jednego z okolicznych barów. Zaproponował jej seks w samochodzie, by później – w środku ją pobić i zastraszyć pistoletem. Następnie wywiózł ją za miasto, zmusił ofiarę do rozebrania się i przywiązał ją nagą do drzwi w samochodzie. Sam opuścił pojazd i zarezerwował pokój w gospodzie, w którym następnie wielokrotnie zgwałcił swoją ofiarę.

Następnego dnia kazał jej się ubrać i pod pozorem zabrania do swojego domku w górach – kazał wsiąść do samochodu. W czasie postoju Hansen wyciągnął w stronę kobiety pistolet i kazał biec przed siebie. Dziewczyna wiedziała, że mężczyzna chce ją zabić, więc zaczęła błagać o życie. W odpowiedzi Hansen stwierdził, że musi to zrobić, inaczej ta zawiadomi policję. Kobieta, aby uspokoić oprawcę dała mu – jako zapewnienie – swój dowód osobisty z adresem zamieszkania. Ta sytuacja faktycznie uspokoiła Hansena, który następnie odwiózł ją autem na miejsce, z którego została uprowadzona. Początkowo dziewczyna trzymała się ustaleń i nie zgłosiła sprawy policji, jednakże doniesienia medialne o znalezionych zwłokach w okolicy zdecydowały, że udała się na komisariat policji i poinformowała władze o całym zdarzeniu. Hansena szybko aresztowano i został skazany na pięć lat więzienia za porwanie oraz posiadanie broni, ale z możliwością jednoczesnego wykonywania swojej pracy. Tym samym mógł pracować w dzień w piekarni, a wieczorem żona zawoziła go do więzienia. Pod koniec 1972 został zwolniony warunkowo.

W lecie 1975 roku Hansen zaatakował kolejną kobietę. Trzymał się utartych schematów, najpierw zwabił ofiarę do samochodu, potem zastraszył i brutalnie zgwałcił. Ofiara zgłosiła zdarzenie, jednakże po zatrzymaniu Hansena wycofała zarzuty, z powodu obawy o rozgłos sprawy – oprócz tego, że była tancerką erotyczną, była też nauczycielką w lokalnej szkole.
W tym samym roku po raz drugi został ojcem, co zmusiło go do podjęcia dodatkowej pracy, a to budziło w nim dodatkową frustrację, którą wyładowywał poprzez drobne kradzieże. Za jedną z nich ponownie trafił do więzienia na kolejne trzy lata – w jednym ze sklepów chciał ukraść piłę łańcuchową, która miała zostać prezentem świątecznym dla jego ojca. Opiniujący jego przypadek lekarze ocenili go, jako osobę aspołeczną i z niskim ego. Inny lekarz stwierdził u niego chorobę dwubiegunową, a wraz z nią kleptomanię. Sam Hansen przyznał śledczym, że podczas kradzieży doznawał erekcji.

Najbardziej marzyłem o tym, aby zadowolić swojego ojca i wyobrażałem sobie jego twarz w Boże Narodzenie, kiedy wręczam mu tę piłę. Kręciłem się po sklepie, ale wyszedłem. Przed frontowymi drzwiami jakiś facet miał zawał. Byli tam pogotowie i policja. I znów pomyślałem o ojcu, który miał jeden zawał za sobą i o tym jak bardzo byłby zadowolony gdyby dostał ją na gwiazdkę. Miałem przy sobie stary paragon. Pomyślałem, że jeśli będę go mieć na widoku, to nikt nie będzie się zastanawiać, czy zapłaciłem za piłę czy nie. Wziąłem ją i wyszedłem przez drzwi. Zatrzymano mnie na parkingu.”

Robert Christopher Hansen

2 września 1983 roku, w pobliżu rzeki Knik policjanci odkryli kolejne, obnażone zwłoki. Tym razem należały one do 17-letniej tancerki topless – Pauli Golding. Dziewczyna zaginęła w Anchorage pięć miesięcy wcześniej. Na miejscu zbrodni znaleziono łuskę naboju kalibru 223. Późniejsza autopsja wykazała, że (tak jak poprzednia ofiara) zginęła właśnie z takiej broni. Na ciele dziewczyny była pojedyncza rana wlotowa na wysokości mostka, a nabój przeszył jej ciało na wylot. Podobnie jak w przypadku Sherry Morrow – dziewczyna miała zasłonięte oczy. Sprawą morderstwa zajął się oficer policji stanowej – Glenn Flothe.

Oficer Glenn Flothe

Odnalezienie kolejnych zwłok oraz rosnące w związku z tym niepokoje społeczne, zmusiły policjantów do bardziej wytężonej pracy, powołano grupę śledczą pod nazwą „Topless Dancers”, która zaczęła łączyć morderstwa Sherry oraz Pauli z wcześniejszymi zwłokami: Eklutna Anne oraz Joanny Messiny. Zaczęto obserwować bary ze striptizem, rozmawiać z prostytutkami oraz tworzyć listę podejrzanych, na której znalazło się ponad dwudziestu mężczyzn, z reguły będących klientami prostytutek, cechującymi się także dziwnymi upodobaniami, fetyszami lub agresją w stosunku do nich. Po odkryciach Gregga Bakera odnośnie przeszłości Hansena – Flothe postanowił dodać go do listy jako głównego podejrzanego. Po pierwsze z uwagi na jego przeszłość, a po drugie dlatego, że jako jedyny z podejrzanych miał samolot. Tylko taki środek transportu pozwalał sprawcy dostać się w odludne miejsca, w których znajdowano zwłoki dziewczyn. Policja zaczęła go obserwować, co nie wniosło jednak niczego do sprawy. Hansen w ciągu dnia pracował, a wieczorami urządzał sobie wycieczki autem po centrum Anchorage, gdzie obserwował prostytutki i bary ze striptizem, było to jednak zbyt mało, aby go zatrzymać.

John Douglas

Wobec braku postępu w sprawach o morderstwa Glenn Flothe postanowił skontaktować się z Akademią Nauk Behawioralnych FBI w Quantico, z ramienia której do sprawy mordercy z Alaski został przydzielony profiler John Douglas. Kiedy podczas pierwszego połączenia telefonicznego Flothe zaczął opowiadać o Hansenie, którego podejrzewa – Douglas kategorycznie mu przerwał. „Opowiedz mi o zbrodniach, a wtedy ja Ci opowiem o tym człowieku” – usłyszał w odpowiedzi. Dlatego też Flothe skupił się na opisie ofiar, zadanych obrażeniach, miejscach odnalezienia zwłok. Kiedy w odpowiedzi na uzyskane informacje John Douglas sporządził profil psychologiczny zabójcy, policjanci byli w szoku. Podobieństwo do Roberta Hansena było nad wyraz wyraźne. Wg profilera sprawca zabójstw: miał ok. 40 lat, był sadystycznym zabójcą, miał na koncie kradzieże i podpalenia. Atakował kobiety, na których mścił się za lata odrzuceń i upokorzeń, związku z czym prawdopodobnie był niskiego wzrostu. Prawdopodobnie miał też problemy z wysławianiem się i mógł się jąkać. Sprawca był biegłym myśliwym i prawdopodobnie w domu kolekcjonował trofea po swoich zdobyczach. Na swój cel wybierał prostytutki, czyli kobiety których po zaginięciu nikt nie szuka. Zapewne trzyma też w domu swoisty pamiętnik swoich ataków.

Na końcu Flothe podzielił się swoimi spostrzeżeniami odnośnie Hansena i wspomniał, że ostatnim razem nie mógł go dopaść z powodu alibi. Douglas polecił mu jeszcze raz przesłuchać świadków, lecz tym razem zagrozić im wcześniej karą za krzywoprzysięstwo. Taktyka okazała się słuszna – świadkowie Hansena przyznali się, że dali koledze fałszywe alibi, a ponadto poinformowali władze, że Hansen wyłudził odszkodowanie w wysokości 13 tys. dolarów za rzekome włamanie do jego domu.

W sierpniu 1983 roku zmarł ojciec Roberta Hansena, a on sam po jego śmierci odziedziczył kolekcję broni myśliwskiej. Od dwóch lat był biznesmenem, właścicielem piekarni, którą wybudował ze środków, które otrzymał jako odszkodowanie za kradzież z włamaniem do jego mieszkania. Śledczy wiedzieli już, że zdarzenie zostało sfingowane przez samego Hansena. Z pieniędzy tych zakupił także własny samolot – ten sam, który rozpoznała jego niedoszła ofiara – Cindy Poulson.

W czwartkowy poranek 27 października 1983 roku policjanci zatrzymali Hansena pod pretekstem zadania kilku pytań w komisariacie. Przesłuchanie trwało 5 godzin, a za namową Johna Douglasa, pokój przesłuchań został specjalnie na tę okoliczność przygotowany – na ścianach wisiały zdjęcia ofiar, łusek, okoliczne mapy. Wszystko po to, aby wzbudzić w Hansenie świadomość, że policja już wszystko wie na jego temat, a w tym samym czasie inne ekipy policjantów przeszukiwały jego dom, samochody i samolot. Warto nadmienić, iż to pierwszy przypadek w historii kryminalistyki, kiedy podstawą wydania nakazu przeszukania był raport profilera kryminalnego. W mieszkaniu Hansena odnaleziono 30 sztuk broni, różnego rodzaju. Policjanci odkryli schowek z wycinkami prasowymi na temat morderstw oraz przedmioty należące do ofiar – bużurerię i dokumenty (w tym kobiet uważanych jeszcze za zaginione). Najważniejszym dla śledczych było jednak odnalezienie mapy wraz z 21 naniesionymi na niej znakami ”X”. Cztery punkty odpowiadały miejscom, gdzie odnaleziono dotychczasowe ciała. Mimo, że policjanci używali wielu technik przesłuchania, Hansen nie przyznał się do swoich zbrodni. W związku z tym prokurator oskarżył go jedynie o napaść i porwanie Cindy Poulson, posiadanie broni oraz oszustwo ubezpieczeniowe, natomiast z zarzutami o morderstwa postanowili poczekać do wyników ekspertyz balistycznych.

Wynik badań balistycznych nadszedł w listopadzie 1983 roku i potwierdził przyjętą przez policjantów wersję kryminalistyczną. Łuski znalezione przy ofiarach w pełni pasowały do broni myśliwskiej Hansena. Sugerując się mapą znalezioną w domu mordercy, śledczy rozpoczęli poszukiwania kolejnych ciał, jednak z powodu ostrej zimy po kilku dniach zmuszeni byli odłożyć je w czasie. Policjanci dotarli do świadków, którzy widzieli sprawcę ze swoimi przyszłymi ofiarami. W obliczu nagromadzonych dowodów Hansen przyznał się do winy, a prokurator zaproponował mordercy ugodę. W zamian za przyznanie się do 4 morderstw (ciał które do tej chwili znaleziono) oskarżony mógł liczyć na pobyt w więzieniu o niezaostrzonym rygorze. Zbrodniarz przystał na tę propozycję i podczas rozprawy wstępnej w 1984 roku Robert Christopher Hansen został skazany za cztery morderstwa na łączną karę 461 lat pozbawienia wolności. W stanie Alaska nie obowiązuje kara śmierci.

Poszukiwania zwłok ofiar Hansena

Hansen w czasie śledztwa chętnie współpracował z policją. Pomagał odnajdywać kolejne ciała, a podczas lotów samolotem na miejsca pochówku swoich ofiar widać było niezdrowe podniecenie mordercy, jak gdyby przeżywał zbrodnie kolejny raz. Hansen w sumie przyznał się do 17 zabójstw, choć na jego mapie zaznaczonych było 21 punktów.

„To nieprawda, że nienawidzę wszystkich kobiet.. […] Ale prostytutki chyba faktycznie uważam za podrzędniejsze od siebie..”

Robert Hansen.

Zabójca przyznał się także do około 30 gwałtów, mówiąc że zabijał tylko te kobiety, które stawiały mu opór i nie współpracowały z nim. Twierdził, że pierwszego morderstwa dokonał jesienią 1979 roku i było to zabójstwo Eklutna Anne. Robert Hansen w maju 2014 roku trafił do szpitala więziennego z powodów problemów z sercem. Zmarł w więzieniu stanowym na Alasce 21 sierpnia tego samego roku, w wieku 75 lat. Przyczyną śmierci była niewydolność serca. Policjanci z Anchorage wciąż próbują ustalić tożsamość zamordowanej Eklutna Anne. Łącznie udało się odnaleźć jedynie 12 ciał ofiar, lecz niektórzy śledczy wciąż podejrzewają, że morderstw mogło być dużo więcej – nawet 30.


Ważniejsze źródła:

  • https://web.archive.org/web/20140627040249/http://www.alaskadispatch.com/article/20140522/butcher-baker-robert-hansen-moved-anchorage-medical-treatment
  • http://www.crimelibrary.com/serial_killers/weird/robert_hansen/9.html
  • https://murderpedia.org/male.H/h/hansen-robert.htm
  • https://en.wikipedia.org/wiki/Robert_Hansen
  • https://criminalminds.fandom.com/wiki/Robert_Hansen
  • http://www.explorenorth.com/library/crime/alaska_serial_killer.html
  • https://www.washingtonpost.com/national/robert-hansen-dies-at-75-convicted-alaska-serial-killer/2014/08/22/cf2d2acc-2989-11e4-86ca-6f03cbd15c1a_story.html
  • https://www.researchgate.net/publication/316619540_A_Psychobiography_of_Robert_Hansen_The_’Butcher_Baker’
  • https://www.talkmurderwithme.com/blog/2019/12/26/robert-hansen-butcher-baker
  • https://medium.com/@robinbarefield76/the-hunter-alaskas-most-notorious-serial-killer-13b869e3042
  • http://butcherbaker.net/
  • Crime Stories / Historie Kryminalne – Robert Hansen. https://www.youtube.com/watch?v=ZHPL_m4i5Q8
Poprzedni artykułWampir z Sacramento
Następny artykułOfiary Teda Bundiego

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Ostatnie wpisy