REPORTAŻ, KRYMINOLOGIA ORAZ NAUKI POKREWNE

REPORTAŻ, KRYMINOLOGIA ORAZ NAUKI POKREWNE

Arthur Shawcross

Historia seryjnego mordercy, którego wypuszczono na wolność.

– Ludzie nie rozumieją czym jest zło.
– A Ty rozumiesz?
– W pewien sposób.

Czy zastanawialiście się kiedyś nad potencjalnymi konsekwencjami uwalniania przestępców, którzy są wystawieni na ryzyko kontynuowania swojej kryminalnej ścieżki? W zależności od danego kraju i jego systemu karnego, recydywa może być czymś rzadko spotykanym lub odwrotnie. Istnieje wiele czynników, które decydują o tym, czy dana osoba wróci do normalnego życia czy postanowi ponownie dokonać zbrodni, by utracić swoją wolność. Decyzja o powrocie kryminalisty do społeczeństwa jest zależna od procedur i specyficznych elementów, takich jak: raporty funkcjonariuszy zakładu karnego, raporty kuratora, informacje dotyczące popełnionego przestępstwa, zachowanie w zakładzie karnym. W teorii wszystko wygląda bardzo obiecująco i efektownie, lecz w praktyce często okazuje się być inaczej. W poniższym artykule zaprezentuję Wam przykład niepoprawnej oceny pewnego przestępcy oraz licznych pomyłek organów ścigania, które zadecydowały o wypuszczeniu na wolność jednego z najbardziej znanych seryjnych morderców w Ameryce.

Arthur Shawcross urodził się 6 czerwca 1945 roku w miejscowości Kittery, Maine. Nie mieszkał tam długo, ponieważ jego rodzina przeprowadziła się do Watertown, New York. Jedną z pierwszych ciekawostek jakie powinniście wiedzieć o Arthurze, to fakt, że występowała u niego nieprawidłowość chromosomów płciowych. Generalnie, kobiety posiadają chromosomy XX, natomiast mężczyźni posiadają jeden chromosom X i jeden Y. Aczkolwiek, istnieją pewne mutacje chromosomów, które wpływają na rozwój człowieka.

Jednym z takich mutacji jest kariotyp XYY, znany z dodatkowego chromosomu Y. Jest to dość rzadka mutacja, określana jako zespół ‘nadmężczyzny’. Objawami tego zjawiska zwiększona masa ciała, wyraźniejsza agresywność, trudności w nauce oraz często obniżony iloraz inteligencji. Wspominam o tym, ponieważ Arthur urodził się właśnie z taką mutacją, a jest ona znana z tego, że występuje wśród kryminalistów częściej niż w reszcie populacji. Być może był to biologiczny aspekt prowadzący Arthura do jego dalszej ścieżki życiowej. Dodam, że w kulminacyjnym momencie swoich zbrodni Shawcross mierzył 183 cm i ważył 136 kilogramów.

Jeżeli chodzi o dzieciństwo Arthura, wydaje się być ono bardzo traumatyczne. Bazując na licznych historiach opowiedzianych przez samego bohatera historii, był on wielokrotnie molestowany przez swoja matkę i ciocię. Matka Arthura miała dotykać go w miejscach intymnych, wkładać pięści oraz inne obiekty do jego odbytu, zmuszać do aktów seksualnych ze swoją młodszą siostrą oraz nie poświęcać mu tyle uwagi, co reszcie swoich dzieci. W wieku pięciu lat moczył łózko, zachowywał się w dziwny sposób, miewał często koszmary nocne. Przez następne kilka lat, Arthur sprawiał dużo problemów i sam dużo problemów doświadczał: uciekał ze szkoły, miał wymyślonego przyjaciela, był nękany (sam również nękał), czuł się osamotniony, nie potrafił budować poprawnych relacji ze swoimi rówieśnikami. Arthur miał być straszony rzeźnickim nożem, gdy w wieku jedenastu lat regularnie zostawał przyłapany na masturbacji. Podczas wielu późniejszych wywiadów, przyznał się również do relacji homoseksualnych jeszcze przed ukończeniem pełnoletności oraz do uprawiania seksu ze zwierzętami.

Jakkolwiek źle by to nie brzmiało, do dziś nie ma pewności, co jest prawdą, a co kłamstwem w tej historii. Arthur brzmiał bardzo wiarygodnie opowiadając swoje epizody z dzieciństwa, lecz żadne z nich nie zostało potwierdzone. Matka oraz reszta rodziny Shawcrossa wyparła się wszystkiego, twierdząc, że Arthur okłamuje ludzi i próbuje wzbudzić poczucie winy u innych osób. Ponadto, analizy psychologiczne wykonane na Shawcrossie nie wykazały żadnej traumy, która powinna była powstać po wszystkich doświadczeniach jakie przeżył w swoim życiu. Pomimo wątpliwych sytuacji z dzieciństwa, istnieje wiele dowodów na wczesną przestępczość Arthura. Gdy porzucił edukację, zaczął swoją przygodę ze światem kryminalnym poprzez małe wykroczenia.


Pierwszy wyrok w zawieszeniu dostał w grudniu 1963 roku, gdy tylko ukończył pełnoletność. Był pod nadzorem przez osiemnaście miesięcy za włamanie się do jednego z lokalnych sklepów. Rok później, poślubił swoją pierwszą żonę, Sarah Chatterton, która w 1965 roku urodziła mu syna. W ciągu tych dwóch lat Arthur nie potrafił znaleźć stałej pracy, a jednym z jego ulubionych zajęć była dorywcza praca w sklepie masarskim, gdzie dorabiał jako rzeźnik. Kolejny wyrok w zawieszeniu dostał w wieku dwudziestu lat, tym razem za uderzenie 13-latka, który rzucił kulą śnieżną w jego auto. Gdy Sarah dowiedziała się o kolejnym wyroku swojego męża, wystąpiła o rozwód. W 1966 roku przestępczość Shawcrossa na jakiś czas ucichła, ponieważ wstąpił on w tym czasie do wojska.

Zdjęcie Shawcrossa podczas pobytu w wojsku

Na temat trzynastomiesięcznego pobytu Arthura Shawcrossa w armii powstały kolejne anegdoty, niektóre opisywane przez niego samego. Potrafił on nawet używać fałszywych historii z wojska, by w jakiś sposób usprawiedliwić swoje późniejsze zbrodnie. Arthur twierdził, że podczas swojej służby wojskowej nabawił się stresu pourazowego, który później doprowadził do chęci mordowania. Aczkolwiek, ta teoria została szybko obalona, ponieważ mimo przekonań Shawcrossa, nie walczył on nigdy na froncie, a wydawał jedynie mundury i broń żołnierzom. Nie ma żadnych dowodów potwierdzających rzekome zdarzenia- Arthur nie pamięta imion ludzi z którymi przebywał na służbie oraz nie był na żadnej misji. Będąc w Wietnamie, Arthur miał pierwszy raz odebrać drugiemu człowiekowi życie oraz dokonać na kimś aktu kanibalizmu. Według historii przez niego opisanych, które według ekspertów badających sprawę były absolutną fantazją, Arthur zamordował dwie młode kobiety. Jedną z nich miał rozczłonkować na pół, odciąć głowę, a kawałek uda zabrać ze sobą, by później ugotować i skonsumować.


W tym samym okresie, Arthur poślubił kolejną kobietę, Lindę Neary, z którą szybko się rozwiódł, ponieważ pobił ją, gdy ta była w ciąży. Linda poroniła, a rozwód wzięli zaledwie trzy lata po zawarciu związku małżeńskiego.


Po powrocie z wojska, wiosną oraz jesienią 1969 roku, Arthur ponownie złamał prawo. Został aresztowany za podpalenie zakładu wytwarzającego papier oraz za podpalenie fabryki sera, po czym dostał wyrok pięciu lat w więzieniu w Attica. Po kilku miesiącach został przeniesiony do kolejnego więzienia, ponieważ twierdził, że został tam zgwałcony przez trzech czarnoskórych mężczyzn i nie czuł się bezpiecznie. Arthur został zwolniony już po dwóch latach, ze względu na dobre zachowanie oraz pomoc służbom więziennym podczas zamieszek. Rok później, zaczął spotykać się ze swoją trzecią żoną, Penny Sherbino.


Powrót Arthura do Watertown okazał się być dla mieszkańców koszmarem, którego nikt się nie spodziewał. W 1972 roku, Shawcross zamordował swoje dwie pierwsze ofiary – Jack Blake oraz Karen Ann Hill. Pierwsze morderstwo zostało dokonane 7 maja, gdy Arthurowi udało namówić się 10-letniego Jacka na łowienie ryb w lokalnej rzece. Nakłanianie chłopca nie zajęło mu długo, ponieważ Arthur znał ofiarę. Jack został uduszony i zgwałcony. Gdyby brutalności było mało, sprawca po śmierci ofiary wyciął jego wnętrzności oraz genitalia, po czym je zjadł. Dodatkowo, zanim odnaleziono ciało chłopca, Arthur kilkakrotnie wracał na miejsce zdarzenia, by dokonać kolejnego aktu seksualnego na swojej ofierze. Jack nie został odnaleziony przez kolejne cztery miesiące, aż do czasu, gdy oprawca zaatakował ponownie.

Pierwsze ofiary Shawcrossa. Jack Blake oraz Karen Ann Hill

9 września 1972 roku, Shawcross zgwałcił oraz zamordował ośmioletnią Karen Ann Hill, która akurat odwiedzała Watertown razem ze swoją matką. Oprawca został zatrzymany następnego dnia. Padło na Arthura, ze względu na fakt, że często przebywał w okolicach lokalnej rzeki przy której odnaleziono ciało Karen oraz kilku mniejszych podejrzeń. Detektyw Charles Kubinski, który prowadził sprawę Arthura, znał go osobiście, dzięki czemu udało mu się namówić go do przyznania się do winy. Zaproponowano mu pewien układ, który miał pomóc organom ścigania w zlokalizowaniu ciała Jacka Blake. Arthur miał dostać łagodniejszy wyrok za zamordowanie Karen, w zamian za informacje na temat morderstwa Jacka i miejsca zbrodni. Ciało chłopca zostało odnalezione poza miastem w okolicach torów, dzięki zeznaniom Shawcrossa. W zamian za swoją pomoc, Arthur nie dostał wyroku za zamordowanie Jacka, a wyrok za odebranie życia Karen został obniżony do 25 lat pozbawienia wolności. Tutaj ciekawostka numer dwa, nad którą warto zastanowić się po przeczytaniu tego artykułu. Dlaczego pedofil, morderca dwójki dzieci, kilka lat później zmienił diametralnie swój typ ofiary, zabijając jedenaście kobiet?

Pierwsze zatrzymanie Shawcrossa. Rok 1972

Skazany w 1973 roku, Arthur spędził tylko czternaście lat w więzieniu Green Haven w New York. Wnioskując po raportach z więzienia, był to dla niego ciężki pobyt ze względu na rodzaj przestępstwa jakiego dokonał. Bójki, kradzieże, podpalenia, stawianie oporu: to tylko kilka przykładów związanych z jego pobytem w więzieniu. Po ośmiu latach odsiadki, Arthur nauczył się żyć w zgodzie z innymi osadzonymi oraz pracownikami więzienia, robiąc z siebie idealnego więźnia. Podczas wizyt z psychologiem, Shawcross chciał rozmawiać o tym co się działo w Wietnamie, lecz psycholog miał mu odmówić z nieznanych powodów. Jeden z pierwszych psychiatrów, który egzaminował Arthura podczas jego pobytu w Green Haven, twierdził, że Arthur nie jest ‘psychologicznym ryzykiem’, ponieważ nie zidentyfikowano u niego żadnych halucynacji czy urojeń. Kilka miesięcy później, inny psycholog więzienny egzaminował Arthura pod względem jego inteligencji oraz mentalności. Wyniki ponownie wykazały brak anormalności; jedyne problemy zdiagnozowane z jego psychiką to głęboka depresja i czerpanie wielkiej satysfakcji z własnej wyobraźni. Jego dalszy pobyt w zakładzie penitencjarnym był spokojny, Arthur był odbierany jako posłuszny i wzorowy osadzony. Ironicznie, w pewnym momencie swojego wyroku, współpracował jako terapeuta z innymi skazanymi cierpiącymi na odmienne choroby psychiczne.

W marcu 1987 roku popełniono karygodny błąd, który pozwolił Arthurowi na kontynuowanie jego kryminalnej ścieżki. Według komisji ds. zwolnień warunkowych, osadzony został poprawnie zresocjalizowany i był gotowy wrócić do społeczeństwa. Po czternastu latach pobytu w zakładzie karnym, Arthur Shawcross został ponownie wolnym obywatelem. Przez kolejne miesiące był on pod nadzorem kuratora, Roberta T. Kent, który opisał Arthura jako najbardziej niebezpiecznego przestępcę wypuszczonego na wolność. Jak przekonamy się niedługo, rzeczywiście miał on rację. Shawcross został najpierw umieszczony w mieście Binghamton, gdzie żył pod rygorystyczną kontrolą policji i swojego kuratora. Warunki jego zwolnienia zawierały między innymi ograniczenie pobytu oprawcy, codzienne obserwacje od jedenastej wieczorem do siódmej nad ranem, zakaz spożywania alkoholu oraz trzymanie się z daleka od jakichkolwiek placówek, gdzie mogły przebywać dzieci lub inne niepełnoletnie osoby. W takim momencie przychodzą na myśl różne pytania: dlaczego ktoś, kto rzekomo jest gotowy na powrót do społeczeństwa, dostaje tak ortodoksyjne zakazy i nakazy? Jeżeli komisja stwierdziła, że Arthur jest bezpieczny i nie nosi za sobą żadnego ryzyka, jaki był cel w kontrolowaniu go do tego stopnia? Czy nie lepiej było zatrzymać go w zakładzie karnym do końca jego wyroku?


Przez następne kilka miesięcy, Arthur wyprowadzał się w różne miejsca, do kilku innych miejscowości. Był do tego zmuszony ze względu na sąsiadów, którzy szybko dowiadywali się o wyroku Arthura i nie chcieli mieszkać obok takiego człowieka. Ostatecznie, byłego więźnia udało się osiedlić w Rochester, pod koniec czerwca 1987 roku. Bardzo kluczowy jest tutaj jeden aspekt: kolejny błąd systemu. Ze względu na liczne przeprowadzki, policja tak jakby zapomniała zawiadomić lokalne służby o umieszczeniu w ich mieście mężczyzny, który zamordował dwójkę dzieci i niesie za sobą wielkie ryzyko. Mało istotny szczegół, przecież każdemu zdarza się zapomnieć zawiadomić kogoś, że od dziś w mieście będzie przebywał niebezpieczny morderca… Mało tego, oznaczało to, że nazwiska Shawcrossa nie można było wyszukać w lokalnym rejestrze przestępców zwolnionych warunkowo z zakładu karnego, co później miało swoje skutki. Ostatecznie, Arthur żył sobie spokojnie, razem ze swoją partnerką Rose. Prowadził ustabilizowane życie, lecz brakowało mu w nim jego rodziny. W grudniu postanowił zaprosić całą swoją rodzinę do swojego mieszkania na święta, lecz wszyscy jednogłośnie odmówili. Arthur wysłał nawet prezenty swoim bliskim, lecz odesłali je z powrotem. Nie zostało udowodnione, by ten problem miał jakiś wpływ na przestępczość Arthura, lecz wiemy, że niedługo po tej sytuacji zaczął szukać swoich nowych ofiar. Shawcross był ciągle w otoczeniu kobiet, miał wiele partnerek w swoim życiu. Będąc razem z Rose, miał sekretny romans z Clara Neal, od której pożyczał auto: Chevrolet Celebrity z 1987 roku w kolorze niebiesko-szarym. Wspominam o tym, ponieważ będzie to bardzo ważny aspekt w późniejszym śledztwie.

Chevrolet Celebrity należący do Clary Neil


Pierwsza sytuacja, która zapoczątkowała dalszy cykl morderstw, zdarzyła się pewnego wieczoru w lutym 1988 roku. Arthur pożyczył auto od Clary, po czym udał się w okolice rzeki Genesee, gdzie spotkał przypadkową prostytutkę – Dorothy Blackburn. Prostytutka zabrała się z Arthurem na najbliższy parking, gdzie odbyła na nim odpłatny seks oralny. W pewnym momencie, Dorothy miała ugryźć swojego klienta w przyrodzenie, na skutek czego ten miał krwawić. Arthur wpadł w szał, zaczął dusić swoją ofiarę oraz ugryzł jej waginę. Związał ją jej własnymi ubraniami, po czym wywiózł w miejsce, gdzie zazwyczaj łowił ryby. Kobieta próbowała się uwolnić, atakowała go, wyzywała. Niestety, to tylko pogorszyło sprawę. Arthur wpadł w jeszcze większy gniew i skręcił jej kark. Porzucił jej ciało w lodowatej rzece, a następnie wrócił do centrum Rochester, gdzie próbował doszukać się jakiegokolwiek znaku sugerującego, że ktoś poszukuje Dorothy. Gdy dotarło do niego, że nikt nie zainteresował się jej zniknięciem, usiadł w lokalnej kawiarence i siedział tam przez kolejną godzinę, po czym zebrał wszystkie pozostałe dowody z auta i wyrzucił je do kosza. Ciało Dorothy odnaleziono dopiero miesiąc później, 24 marca 1988 roku.


Od tamtej pory, Arthur był stałym bywalcem Lyell Avenue, czyli tak zwanej lokalnej ulicy narkomanów, dealerów oraz prostytutek. To właśnie tam polował na swoje przyszłe ofiary. Bardzo interesujący jest fakt, iż sypiał on regularnie z prostytutkami, lecz tylko niektóre z nich zabijał. Mogło być to powiązane z jego brakiem kontroli nad swoją własną agresją, co można często zauważyć analizując każde jego morderstwo. Kolejne dwie kobiety zamordowane przez Shawcrossa to Anna Steffen oraz Dorothy Keeler. Anna została zamordowana 8 lipca 1988, jednakże jej ciało zostało odnalezione dopiero dwa miesiące później. Została uduszona, ponieważ Arthur był bardzo sfrustrowany swoim brakiem erekcji po 40 minutach. Podobno Anna miała również grozić mu, że wyda go na policję, ponieważ widziała go razem z jego wcześniejszą ofiarą. Następna ofiara, Dorothy Keeler, była znajomą swojego oprawcy. Miała ona mieszkać z Arthurem i Rose przez jakiś czas, gdy potrzebowała pomocy, lecz została wyrzucona z ich domu, gdy zaczęła podkradać ich rzeczy. Arthur później przyznał się do krótkiego romansu z Dorothy. Gdy ta chciała poinformować Rose o ich romansie w ramach odwetu za wyrzucenie ją z domu, Arthur 29 lipca 1989 roku zatłukł ją na śmierć, po czym porzucił zwłoki w okolicach rzeki Genesee. Jej ciała nie odnaleziono do października. Morderca wrócił w międzyczasie na miejsce zbrodni, zabrał jej czaszkę i wyrzucił do rzeki. Arthur zapytany o ten czyn nie potrafił logicznie wytłumaczyć, dlaczego to zrobił. Przez kolejne pięć miesięcy, Shawcross zabił kolejne dziewięć kobiet.

Most pod którym znaleziono część ofiar Shawcrossa

Przed kolejnym morderstwem, które miało wydarzyć się we wrześniu 1989 roku, Arthur po raz kolejny wziął ślub. Na swoją uroczystość, razem z Rose zaprosili wiele osób. Z wielkim bólem, Arthur przyjął do siebie kolejne rozczarowanie ze strony jego rodziny, która nie pojawiła się na jego ślubie. Kolejne ofiary, jak i motywy były do siebie bardzo podobne. Jesienią kontynuował zabijanie prostytutek z Lyell Avenue. Jego kolejnymi ofiarami były Patty Ives, June Stotts, Frances Brown, Kimberley Logan, Marie Welch, Elizabeth Gibson, Darlene Trippi, Felicia Stephens oraz June Cicero. Życie każdej z tych kobiet zostało odebrane w podobny lub w identyczny sposób. Wszystkie ciała zostały odnalezione w rzece lub w jej okolicach. Jedyne dwie wyróżniające się sprawy, o których warto wspomnieć w większych detalach, to morderstwo June Stotts oraz June Cicero.


June Stotts wyróżniało to, że jako jedyna ofiara Arthura Shawcrossa, nie była prostytutką. Mieszkała ona blisko Arthura, byli dobrymi znajomymi. Była umysłowo upośledzona, co Arthur łatwo wykorzystywał. Pewnego dnia, spędzili razem miłe popołudnie nad rzeką. W którymś momencie June wpadła w panikę i zaczęła głośno krzyczeć, zwracając na siebie uwagę. Arthur pod wpływem emocji skręcił jej kark, powodując śmierć na miejscu. Ciało porzucił w okolicach rzeki. Po tygodniu od zabójstwa, Arthur wrócił na miejsce zbrodni. Zgwałcił zwłoki, rozciął jej ciało od szyi po miejsce intymne, po czym wyciął i zjadł jej waginę i kilka innych wewnętrznych organów. Kolejne prostytutki znikały, a policja nie miała żadnych dowodów ani podejrzanych. Gdy liczba ofiar zaczęła wzrastać, a poszukiwania sprawcy były nadal bezskuteczne, do sprawy wkroczyła największa agencja śledcza rządu federalnego USA – FBI.

Odnalezienie ciała jednej z ofiar mordercy

Przez długi czas nie potrafiono wytypować żadnego podejrzanego, który mógłby mieć coś wspólnego z tą sprawą. Media szalały, oprawce nazwali zabójcą znad rzeki Genesee (Genesee River Killer). Jedyny trop w tej sprawie to zeznania prostytutek na temat tajemniczego mężczyzny o imieniu ‘Mitch’. Każda z zaginionych prostytutek, zaraz przed zniknięciem, miała być umówiona na spotkanie z człowiekiem o imieniu Mitch. Policja spędzała wiele godzin na Lyell Avenue, obserwując klientów oraz wypytując prostytutki. Dowiemy się później od Arthura, że był w tamtejszych okolicach, gdy policja poszukiwała sprawcy. Przyznał się on nawet do rzekomej rozmowy z policjantami na temat seryjnego mordercy zabijającego prostytutki, a oni mieli mówić mu o detalach dotyczących spraw. Arthur twierdził również, że ostrzegał nawet Rose przed mordercą, zalecając jej dodatkowe środki bezpieczeństwa, by nie została ona jedną z ofiar. Dobrze mieć kochanego, troszczącego się o nas męża, nieprawdaż?


Wielki przełom w sprawie nastąpił, gdy odnaleziono ciało June Cicero, przedostatniej ofiary Arthura Shawcrossa. Była to jedna z najbardziej znanych prostytutek na Lyell Avenue. Ironicznie, June przestrzegała pewnych zasad co do swoich klientów i uważała siebie za podejrzliwą, więc nie bała się grasującego mordercy, ponieważ umawiała się jedynie z tymi, których zna. Niestety, zaufanie to rzecz zdradliwa. Arthur zamordował June, ponieważ wyśmiewała się ona z niego, gdy ten pomimo starań nie miał erekcji. Wrócił on kilkakrotnie na miejsce zbrodni by pociąć jej ciało i ponownie dokonać aktu kanibalizmu. Trzeciego stycznia 1990 roku, jednostki policyjne poszukiwały ciała Felici Stephens, gdy jej rzeczy osobiste znaleziono w okolicy rzeki. Przeszukując teren za pomocą helikoptera, nagle zauważono zamrożone ciało w rzece pod mostem. Oprócz ciała, na moście został przyuważony również niebiesko-szary samochód Chevrolet Celebrity, a obok niego mężczyzna, który miał albo oddawać mocz, albo się onanizować. Policja zareagowała natychmiastowo. Zatrzymano Arthura, podejrzewając, że może mieć on coś wspólnego z morderstwami prostytutek. Jak dowiemy się kilka dni później, był to celny traf w dziesiątkę.

Po 21 miesiącach, policji w końcu udało się zatrzymać Genesee River Killer. Zatrzymanie Arthura nie było jednak tak idealne, jakie mogłoby się wydawać. Policja nie miała żadnych dowodów, Arthur był jedynie przypadkowym mężczyzną, który zwyczajnie zatrzymał się na moście, by oddać mocz. Gdyby tylko tak ktoś mógł zawiadomić lokalną policję, że mają przed sobą byłego więźnia… Niestety, w lokalnym rejestrze Arthur nie istniał. Policji oraz federalnym agentom śledczym zajęło o wiele dłużej niż powinno, by dowiedzieć się o kryminalnej przeszłości Arthura. Mimo nowych informacji o przestępstwach Shawcrossa, on nadal nieustannie zaprzeczał całej sytuacji, a policja nie mogła nic z tym zrobić. Z jednej strony, mieli przed sobą pedofila, gwałciciela, kanibala i mordercę. Z drugiej strony, jego przeszłe przestępstwa nie miały nic wspólnego z morderstwami prostytutek, ofiary drastycznie się od siebie różniły, a modus operandi sprawcy było kompletnie inne. Na szczęście, policja miała asa w rękawie, którego Shawcross się nie spodziewał. Jedna z prostytutek, która znała Elizabeth Gibson, wiedziała, jak wygląda jedyny podejrzany w sprawie, tak zwany ‘Mitch’. Gdy wezwano kobietę na komisariat, ta błyskawicznie rozpoznała Mitcha, czyli tak naprawdę Arthura Shawcrossa. Gdy do podejrzanego dotarło, że nie ma już wyjścia z tej sytuacji, przyznał się do dokonania jedenastu morderstw.

Schawcross opuszcza salę sądową podczas procesu w 1990 roku

Formalne zeznanie Arthura miało aż 79 strony. Pierwsze oskarżenie dotyczyło zamordowania dziesięciu prostytutek. Gdy w listopadzie 1990 roku zaczęła się oficjalna rozprawa, Arthur bezustannie próbował obronić się swoją niepoczytalnością. Twierdził, że jego przeżycia z Wietnamu napiętnowało jego życie i sprawiło, że stał się złym człowiekiem. Po głębszych psychologicznych oraz psychiatrycznych analizach, Arthur został zdiagnozowany z zaburzeniem dysocjacyjnym tożsamości, zespołem stresu pourazowego oraz potencjalną traumą spowodowaną molestowaniem seksualnym mającym miejsce w dzieciństwie, które jak już wiemy, nie było do dziś udowodnione. Jeden z psychiatrów analizujących Arthura, twierdził, że cierpiał on również na napady częściowe złożone, co objawiało się w jego przypadku brakiem poczytalności i kontroli nad swoimi czynami podczas ataku agresji. Kiedy Arthur usłyszał od swojej ofiary coś, co wywoływało u niego zdenerwowanie, ten nagle tracił świadomość, widział białe światło, a gdy ponownie odzyskał kontrole, widział już tylko ciała swoich ofiar. Zagadkowy był natomiast fakt, że Arthur, mimo swojej chwilowej utraty pamięci, wiedział, gdzie i w jaki sposób chować ciała swoich ofiar tak, by nie można było ich łatwo znaleźć. Jeżeli samo morderstwo było dokonywane bez pełnej świadomości, tak ukrywanie ciała było definitywnie celowe.


Ostatecznie, po trzynastu tygodniach procesu, Shawcross został uznany winny dziesięciu morderstw dokonanych między 1988 a 1989 rokiem. Za popełnione czyny, Arthur został skazany na 250 lat pozbawienia wolności. Kilka miesięcy później, odbył się osobny proces dotyczący morderstwa Elizabeth Gibson, do którego natychmiastowo się przyznał i został skazany na dożywocie. Swoje kolejne lata życia spędził w Sullivan Correctional Facility w Fallsburgu, gdzie zaczęła się jego prawdziwa kariera. Arthur przeprowadził wiele wywiadów, opisując swoje przestępstwa. Jednym z najbardziej znanych dokumentów na temat Shawcrossa jest dokument ‘Interview with a Serial Killer’, w którym sam opowiada swoją historię. Jest to bardzo interesujący materiał, który zaprezentował prawdziwe oblicze Arthura. Podczas nagrywania, mężczyzna prowadzący wywiad wielokrotnie pytał Arthura o morderstwa w Watertown, lecz ten stanowczo odmawiał. Gdy dziennikarz zaczął napierać na Arthura, ten zrezygnował z dalszej rozmowy i wyszedł. Regularnie dostawał listy od swoich ‘fanów’, psychologów, lekarzy, psychiatrów, studentów. Podczas wywiadu, przyznał się, że morderstwa w Rochester były odwetem za jego potencjalnym zarażeniem się chorobą weneryczną, gdy prostytutka, z którą uprawiał seks miała mieć wirusa HIV. Jego kanibalizm tłumaczył przyśpieszeniem procesu śmierci, ponieważ myślał, że wszystkie prostytutki są zarażone, a zjedzenie ich waginy pomoże mu szybciej umrzeć.

Podczas pobytu w zakładzie karnym, Arthur odkrył swoje prawdziwe pasje. Jego największym hobby była sztuka oraz gotowanie. Morderca prostytutek z Rochester malował regularnie obrazy oraz pisał wiersze, które później sprawiły mu kilka problemów. Arthur zaczął oddawać swoje dzieła poza więzienie, które były następnie sprzedawane na stronach internetowych. Za karę, skazaniec został osadzony w izolatce na kolejne dwa lata. Kolejnym zainteresowaniem Shawcrossa było gotowanie. Ze względu na brak możliwości, nie mógł spełniać swoich pasji, lecz zajął się pisaniem oryginalnych przepisów kulinarnych. Arthur stworzył swoją własną książkę, zawierającą ponad 900 przepisów. Żartował sobie często, że nikt nie chciałby jeść jego potraw, bojąc się, że może znajdywać się w nim jakaś ludzka część. Mimo wszystko, Arthur ambitnie realizował swoje zainteresowania. Sami przyznajcie, kto by nie chciał książki kucharskiej napisanej przez kanibala?

Obrazy namalowane przez Showcrassa

Na tym etapie można myśleć, że już nic ciekawego w życiu Arthura się nie wydarzy. Aczkolwiek, Arthur po raz czwarty wziął ślub z kobietą, z którą komunikował się listownie będąc już w więzieniu. Gdyby atrakcji było mało, nagle odezwała się do niego jego córka, o której nie wiedział. Margaret Deming możemy poznać we wcześniej wspominanym dokumencie o Arthurze. Regularnie odwiedzała swojego ojca w Fallsburgu, razem ze swoimi dziećmi, które były świadome przeszłości swojego dziadka. Ich relacja była bardzo bliska; Margaret była jedyną osobą, której Arthur opowiedział o morderstwach w Watertown. Gdy Shawcross został zapytany przez dziennikarza z dokumentu jak by się zachował, gdyby to jego wnuczkowie zostali zgwałceni i zamordowani, odparł, że pozostawia to w rękach prawa, lecz byłby jednocześnie załamany. Arthur Shawcross zmarł w wieku 63 lat, listopada 2008 roku, wskutek zatrzymania akcji serca. Jego ciało zostało skremowane w prywatnym krematorium.

Zdjęcie wszystkich znanych ofiar mordercy

Autor: Oliwia Drabik

Licencjat z Criminology and Criminal Justice System ukończony na uniwersytecie De Montfort w Leicester, Wielka Brytania. W trakcie studiów magisterskich z Crime, Justice and Psychology na University of Leicester w Wielkiej Brytanii. Założycielka grupy kryminologicznej na Facebooku o nazwie ‘Mens Rea’.
Poprzedni artykułOfiary Teda Bundiego
Następny artykułSprawa Lolity Brieger

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Ostatnie wpisy